<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034</id><updated>2012-02-17T05:24:31.245+01:00</updated><title type='text'>przystaniowe_zamyślenia</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>40</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-9157718786265880413</id><published>2012-02-13T14:39:00.004+01:00</published><updated>2012-02-13T14:48:47.167+01:00</updated><title type='text'>Prośba i zachęta</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Drodzy Młodzi Przyjaciele! Moja duchowa Rodzino!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed nami wyjątkowy czas, który wpisze się także w historię naszego Duszpasterstwa Młodzieży – czas misji parafialnych. Pragnę zachęcić Was do włączenia się w duchowe wsparcie tego wydarzenia przez modlitwę i dobrowolne wyrzeczenia. Okazją do tego będzie peregrynacja obrazu Matki Bożej Niezawodnej Nadziei – Patronki Młodzieży. Będzie Ona nawiedzała domy rodzinne wszystkich należących do naszej PRZYSTANI i Służby Liturgicznej, przynosząc nam Jezusa, a wraz z Nim miłość, pokój, radość i Boże błogosławieństwo. Zjednoczy nas wszystkich swą obecnością i matczyną opieką. Proszę, nie bójcie się przyjąć Tej, która dała nam zbawiciela!   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S.&lt;br /&gt;Lista osób przyjmujących Ikonę znajduje się u Cioci Krysi. Obraz będzie nawiedzał nasze domy przez jeden dzień (po Mszy wieczornej pierwszego dnia przyjmujemy wizerunek Matki Bożej zaś wieczorem kolejnego dnia przynosimy go do naszego kościoła).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODWAGI!!! Będzie to piękne dzieło ewangelizacyjne w naszych kręgach rodzinnych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ave Maryja&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądź pozdrowiona&lt;br /&gt;Maryjo - Matko Niezawodnej Nadziei&lt;br /&gt;Matko mojej nadziei&lt;br /&gt;co rodzisz mnie w wierze&lt;br /&gt;i w wierze&lt;br /&gt;do Syna swego mnie wiedziesz&lt;br /&gt;- do Jego Serca &lt;br /&gt;gdzie niebo otwarte&lt;br /&gt;w Najświętszej Krwi i Wodzie -&lt;br /&gt;Zdroju miłosierdzia&lt;br /&gt;dla mnie i całego świata...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy dotykam&lt;br /&gt;świętych ran Mszy&lt;br /&gt;wraz z Tobą -&lt;br /&gt;Matką Niezawodnej Nadziei&lt;br /&gt;Matką mojej nadziei&lt;br /&gt;się modlę:&lt;br /&gt;Jezu ufam Tobie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tygodniowy czas chorobowego wypoczynku minął. Trzeba wracać do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za naszą parafię o dobre przeżycie misji;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za młodzież o odwagę głoszenia Jezusa;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za naszą PRZYSTAŃ o piękne owoce peregrynacji Ikony Matki Bożej;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-9157718786265880413?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/9157718786265880413/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2012/02/prosba-i-zacheta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/9157718786265880413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/9157718786265880413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2012/02/prosba-i-zacheta.html' title='Prośba i zachęta'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-7832141463847317192</id><published>2012-01-15T12:18:00.003+01:00</published><updated>2012-01-15T12:43:23.159+01:00</updated><title type='text'>Odnaleźć i pozostać</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Fascynuje mnie fragment odczytywanej dziś Ewangelii (J 1,35-42). Prostota wypowiadanych słów i relacji Jezusa z uczniami. Taka dziecięca relacja ufności, która miesza się z ciekawością i odwagą podjęcia decyzji pozostania u Tego, którego zobaczyli, usłyszeli i poznali. Czy tak jest z nami? Czy taka jest nasza wiara?&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że zbyt często pragniemy sami komplikować sobie relacje z Jezusem. Gmatwamy je przez zbytnie rozbieranie wszystkiego na czynniki pierwsze, dyskutowanie i polemizowanie. I wszystko staje się trudniejsze, bardziej zawikłane. A przecież uczniowie tak prosto wkroczyli na drogę przyjaźni z Chrystusem: "poszli i zobaczyli gdzie mieszka i tego dnia pozostali u Niego".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?”. Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi, to znaczy: Nauczycielu, gdzie mieszkasz?”. Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szukam światła Twojej obecności.&lt;br /&gt;Przemierzając zakątki własnej duszy&lt;br /&gt;odbijam się od ścian jej pustki.&lt;br /&gt;Potykam się o myśli, które mącą ciszę&lt;br /&gt;i tęsknię i pragnę,&lt;br /&gt;bo wiem, że spełni się nadzieja.&lt;br /&gt;Nadzieja spotkania mojego Boga. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wizyta kolędowa czyli ciągłe wędrowanie. Pukanie do drzwi i wnoszenie błogosławieństwa w życie chrześcijan. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za wszystkie rodziny naszej parafii o wiarę i ewangeliczne myślenie i działanie;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za młodzież o odwagę rozeznawania powołania;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za zagubionych w życiu;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-7832141463847317192?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/7832141463847317192/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2012/01/odnalezc-i-pozostac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7832141463847317192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7832141463847317192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2012/01/odnalezc-i-pozostac.html' title='Odnaleźć i pozostać'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-6078914661515294387</id><published>2011-10-31T23:54:00.000+01:00</published><updated>2011-11-01T00:16:50.005+01:00</updated><title type='text'>Być świątynią - czyli słów kilka o chrześcijaninie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Dwa tygodnie temu, w niedzielę 16 października przeżywaliśmy dzień, w którym podliczano ilość osób uczestniczących w Eucharystii i przyjmujących komunię świętą.I tu wyłania się smutna rzeczywistość. W skali całego kraju w niedzielnej Mszy uczestniczyło około 40%, a mniej niż połowa z tych osób przyjęła komunię. Co dzieje się z pozostałymi, którzy są większością? Jak wyglądają te ich świątynie, którymi są oni sami? 60% chrześcijan, a więc 60% duchowych świątyń jest ruiną, miejscem pustym, zniszczonym. Może wobec tego wracamy do czasów poprzedniego systemu, kiedy to wiele kościołów i kaplic zamieniano na sklepy, magazyny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przecież często można usłyszeć takie oto wymówki:&lt;br /&gt;•	Nie byłem w kościele bo musiałem jechać na zakupy (człowiek, który jest świątynią Boga sam siebie zamienił na sklep)&lt;br /&gt;•	Nie byłem w kościele, nie modlę się bo muszę jechać na mecz, iść na trening (człowiek, który jest świątynią Boga sam siebie zamienił na salę sportową)&lt;br /&gt;•	Nie byłem w kościele, nie modlę się, bo oglądałem ważny film, siedziałem przy komputerze (człowiek, który jest świątynią Boga sam siebie zamienił na kino czy salę komputerową)&lt;br /&gt;•	Nie biorę ślubu kościelnego – choć nie ma żadnych przeszkód - bo muszę sprawdzić swojego partnera czy się nadaje (człowiek, który jest świątynią Boga sam siebie zamienia na… - powiedzmy kulturalnie cudzołożnika)&lt;br /&gt;•	Nie chodzę do spowiedzi, bo nie lubię, mam uraz, nie potrzebuję (człowiek, który jest świątynią Boga sam siebie zamienia na miejsce przepełnione grzechem, złem, diabłem)&lt;br /&gt;	&lt;br /&gt;Czy Bóg, czy wspólnota Kościoła może pochwalać takie zachowanie? Zachowanie rujnowania tego co święte, Boże? Czy żona, mąż, rodzic, dziadkowie, mogą pochwalać takie zachowanie swoich bliskich? Jeśli wierzą, kochają i troszczą się o ich dobro – nie. &lt;br /&gt;	Co uczynić? Trzeba wziąć się do duchowej pracy. Podpowiedź daje nam dziś Ewangelia, w której dostrzegamy osobę Zacheusza. Chciał on zobaczyć Jezusa, ale będąc w tłumie nie mógł tego uczynić. Wszedł na drzewo – podjął trud wspinaczki. Tak też jest i z nami. Nie możemy siedzieć w szarym tłumie niby katolików, nie możemy w imię rzekomej tolerancji pozwalać na to, aby wyśmiewano, obrażano nasze wartości czy symbole religijne. Rodzice muszą na nowo poczuć się odpowiedzialni za duchowe wychowanie swych dzieci. Razem uczestniczyć we Mszy, przypominać o potrzebie modlitwy i uczyć jej. Małżonkowie także mają obowiązek mobilizować się do życia wiarą. &lt;br /&gt;	Kochani! Jeśli jesteśmy prawdziwymi chrześcijanami to przecież ma mieszkać w nas Jezus! Nie wolno zamykać się na Jego obecność, mówiąc modlę się, chodzę do kościoła czy spowiedzi wtedy kiedy mam potrzebę! Bzdura! Ciekawe jak byście zareagowali gdyby w kościele odprawiana była Msza wtedy kiedy my - księża – mielibyśmy na to chęć (dziś tak, ale jutro, czy za tydzień – może sobie odpuścimy). Pewnie byłoby zgorszenie!!! A przecież wszyscy jesteśmy świątyniami Boga, a więc nasze serca mają być wolne od grzechu, aby mieszkał w nich Bóg. W nas ma rozbrzmiewać Słowo Boże i modlitwa czy sakramenty – bo taki jest charakter świątyni Bożej. Czy tak jest z nami? &lt;br /&gt;	I jeszcze na zakończenie. Kilka dni temu zafascynowała mnie historia małej dziewczynki Glorii Strauss. W wieku 7 lat dowiedziała się, że choruje na bardzo ciężki przypadek raka kości. W książce opisującej jej czteroletnie zmaganie się z nieuleczalną chorobą znajdują się takie oto słowa: „Dziewczynka leżała przed nami słaba i smutna. Siedmiolatka rozmyślająca o śmierci. Teraz, w najstraszliwszym momencie swojego młodego życia, kiedy leżała wyczerpana, martwiła się o osoby, które ją wspierały. Godzinę przed zabiegiem rodzina zebrała się wokół jej szpitalnego łóżka aby się pomodlić, w nadziei że zostanie uzdrowione jej wyniszczone i słabe ciałko. Ona płakała. &lt;br /&gt;- Boisz się? – zapytała mama.&lt;br /&gt;- Boję się, że mogę umrzeć. Nie dlatego, że boję się śmierci, ale dlatego, że ludzie się za mnie modlą. Boję się, że jeśli umrę oni stracą wiarę". &lt;br /&gt;	Może dziś przychodzi taki czas, kiedy wzorem tej małej dziewczynki doświadczonej ogromnym cierpieniem i świadomością umierania, powinniśmy jeszcze bardziej pomartwić się nie o nasze majątki, nawet nie o zdrowie, pracę, czy udane życie, ale właśnie o naszą wiarę. Wiarę własną i naszych bliskich. Wiarę, która sprawia, że jesteśmy Świątynią Boga. Bo jak powiedział dziś do nas św. Paweł: „Jeśli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg”.    &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeśli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie kilka dni minionego tygodnia to udział w kapłańskich rekolekcjach w Zakopanem. Wyjazd do Rzeszowa i Dukli oraz Opola. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za wszystkie dzieci cierpiące na chorobę nowotworową i inne nieuleczalne choroby i za ich rodziców;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o gorliwość dla wszystkich chrześcijan i pragnienie świętości;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o niebo dla zmarłych cierpiących w czyśćcu;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-6078914661515294387?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/6078914661515294387/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/10/byc-swiatynia-czyli-sow-kilka-o.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6078914661515294387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6078914661515294387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/10/byc-swiatynia-czyli-sow-kilka-o.html' title='Być świątynią - czyli słów kilka o chrześcijaninie'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-4939227764995812096</id><published>2011-10-17T23:22:00.006+02:00</published><updated>2011-10-17T23:46:50.545+02:00</updated><title type='text'>Sól i oblicze smutnej rzeczywistości</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Daleki jestem od dyskusji politycznych. Jednak... Od kilku dni przyglądam się i przysłuchuję wrzawie i paplaninie wielu osób, które w duchu odpowiedzialności za Polskę powinni być naszą elitą. Smutny krajobraz. Plucie na krzyż, Kościół i wartości. Obśmiewanie ludzi wiary w imię pseudo tolerancji. I jeszcze lansowanie w mediach czy koleżeńskich dyskusjach tego typu skandalicznych zachowań. Jako człowiek jestem zniesmaczony poziomem dyskusji. Jako chrześcijanin, katolik zaczynam mobilizować się do odważniejszego składania świadectwa wiary. Jako kapłan proszę Boga o pokój serca i mądrość słowa oraz ducha mądrości w narodzie. I zachęcam - nie bójmy się wreszcie przyznawać do wiary. Choć dzisiaj mówi się, że to nie jest normalne. A co jest normalne? Może bezwstyd? Może brak kultury i szacunku? A może amoralność i rozwiązłość? To wszystko już było! Historia zatacza koło! Było i rozpadło się. Warto wziąć sobie to do serca i rozważyć zachętę Jezusa, który prosi, a może dziś nawet nakazuje, abyśmy byli solą, która czasem nadaje smaku ale i szczypie oraz światłem, które rozświetla ciemność i obnaża brud i nieład. Odwagi!!!  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”. (Mt 5,13-16)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele by opisywać po tak długiej przerwie. Przepraszam tych wszystkich, którzy oczekiwali na jakiś znak pisanej obecności i dziękuję za mobilizujące meile i rozmowy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o mądrość w narodzie;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o światło Ducha Świętego dla kapłanów;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o ducha modlitwy i wiary dla młodzieży;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-4939227764995812096?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/4939227764995812096/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/10/sol-i-oblicze-smutnej-rzeczywistosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4939227764995812096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4939227764995812096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/10/sol-i-oblicze-smutnej-rzeczywistosci.html' title='Sól i oblicze smutnej rzeczywistości'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-4843243304638912313</id><published>2011-03-06T19:25:00.008+01:00</published><updated>2011-10-17T23:49:10.912+02:00</updated><title type='text'>Przyjaźń twarda jak skała</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;W dniu wczorajszym rozpoczęliśmy w naszej parafii bezpośrednie przygotowanie do beatyfikacji Jana Pawła II. Kiedy słucham dzisiejszej Ewangelii uświadamiam sobie jak bardzo jego życie było osadzone na Jezusie, który stał się fundamentem, skałą jego słów, myśli i uczynków. Przychodzą tutaj na myśl słowa św. Pawła z Listu do Galatów: "Żyję już nie ja, żyje we mnie Chrystus". Jak wielka była miłość i przyjaźń Jana Pawła II z Jezusem. Jak odważnie realizował on słowa Tego, którego przyjął jako swego Mistrza: „Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję”. Takie rozumienie chrześcijańskiej przyjaźni z Jezusem sprawiło, że  Ojciec święty stał się i dla nas skałą, opoką, na której Chrystus budował Swój Kościół w naszych sercach. Tak może być i z nami jeśli nie będziemy bali się twardej, ale i wspaniałej przyjaźni. Ona, będąc skałą i fundamentem codzienności, ochroni nas przed klęską rozczarowań, beznadziejności i rozsypania się domu naszego błogosławionego życia.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony”. (Mt 7,24-25)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Po feriach ruszyliśmy pełnią sił do pracy. Wiele spotkań, rozmów i ważnych decyzji. Wczoraj byliśmy w kinie na filmie "Ludzie Boga" oraz rozpoczęliśmy nowennę sobót przed beatyfikacją JP II.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* abyśmy przyjęli dziedzictwo, które nam pozostawił Jan Paweł II;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o światło Ducha Świętego na czas organizacji i prowadzenia Diecezjalnego Dnia Skupienia dla młodzieży: "Zapatrzeni w JP II";&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o odwagę wiary i konsekwentnego kroczenia za Jezusem dla Przystaniowiczów;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-4843243304638912313?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/4843243304638912313/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/03/przyjazn-twarda-jak-skaa.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4843243304638912313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4843243304638912313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/03/przyjazn-twarda-jak-skaa.html' title='Przyjaźń twarda jak skała'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-4004997888210141595</id><published>2011-02-20T19:46:00.006+01:00</published><updated>2011-10-17T23:49:31.452+02:00</updated><title type='text'>Kogo słucham i jak żyję?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Często mówimy, że świat się zmienia, ludzie się zmieniają i Kościół nie może być tak skostniały - powinien sobie odpuścić w pewnych kwestiach, bo to jest związane z wielkim trudem, cierpieniem, wysiłkiem. Po co tak twardo stoi na straży Dekalogu i prawa moralnego? Tylko czy jeśli Kościół sobie odpuści, czy jeśli ja jako uczeń, naśladowca Jezusa, sobie odpuszczę, czy wtedy będę mógł spokojnie patrzeć na Chrystusa, który z wysiłkiem, bólem i ogromnym trudem dźwigał krzyż na Golgotę, aby tam umrzeć dla nas. Czy wtedy ze spokojnym sumieniem Kościół, a więc i ja, będzie mógł słuchać słów z dzisiejszej Ewangelii: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. &lt;br /&gt;Chrystus znajdował się w podobnej sytuacji, jakiej doświadcza dzisiejszy Kościół. Jego uczniowie próbowali zachęcić Go do tego, aby jako miłosierny i dobrotliwy nauczyciel obniżył wymagania przykazań, aby sobie i im zaoszczędził wysiłku. Nie taka jednak była Jego wola. Mówi „słyszeliście” – to, to i to co mówi świat… „ale ja wam powiadam” – że będzie tak, tak i tak. Jezus uświadamia swoim uczniom, a więc i nam, że ich serca, że nasze serca są ciągle pod wpływem tego co mówi świat, który daleki jest od zasad wiary. A czego ten świat naucza i jak odpowiada mu dziś Bóg? Parafrazując słowa Ewangelii, można powiedzieć chociażby tak: Słyszeliście, że powiedziano, iż powinniśmy pracować także w niedzielę i święta, bo wtedy będziemy bogatsi i lepiej będzie nam się żyło, ale ja wam powiadam „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. Słyszeliście, że powiedziano, iż dzięki dokonywanym aborcjom nie będą rodziły się chore dzieci, a gdy dokonacie eutanazji starzy ludzie nie będą cierpieć, ale ja wam powiadam „Nie zabijaj”. I jeszcze: Słyszeliście, że powiedziano żyj lekko, łatwo i przyjemnie, a ja wam powiadam „Kto chce iść za mną, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”. Wiele takich analogicznych słów można by tu przytoczyć. Pokazują one jedno - świat często wskazuje nam to, co wcale nie jest Bożym myśleniem, choć na pierwszy rzut oka jest kuszące i łatwe. Ważne jest, abyśmy to dziś zrozumieli. Abyśmy pojęli, że nie wolno nam zmieniać Prawa Bożego, poprawiać Stwórcy, który jest samą Mądrością. To my mamy dostosowywać się do Pana Boga, a nie On do nas, bo gdyby tak się stało, że zaczniemy zmieniać Boże nakazy, to wtedy my uczynimy siebie Bogami i wejdziemy na drogę pogaństwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;”Czyż i poganie tego nie czynią?”. (Mt 5,47b) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy tydzień ferii za nami. Udało się zorganizować wyjazd dla naszej młodzieży do Wrocławia, na Ślężę. Nawet trochę wyszaleliśmy się na sobotniej zabawie karnawałowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o umiejętność słuchania Boga, który mówi w Kościele;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o siły dla prześladowanych chrześcijan;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o niebo dla kapłana zamordowanego w Tunezji;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-4004997888210141595?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/4004997888210141595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/02/kogo-sucham-i-jak-zyje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4004997888210141595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4004997888210141595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/02/kogo-sucham-i-jak-zyje.html' title='Kogo słucham i jak żyję?'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-3665145423621576021</id><published>2011-02-13T19:16:00.001+01:00</published><updated>2011-02-20T19:44:50.670+01:00</updated><title type='text'>Trud wiary, która zdobywa szczyty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Lubię zatrzymywać się nad wydarzeniem  i przesłaniem Kazania na Górze, które bardzo często nazywane jest sercem Ewangelii. Oto widzimy tam Jezusa, który wraz ze swoimi uczniami przebywa na górze błogosławieństw. Kto z nas chodzi po górach wie, że aby tam się dostać Jezus musiał włożyć wiele wysiłku – i tak na pewno było. Po wielkim trudzie swego zmierzania na szczyt dotarł tam i poprowadził za sobą swych uczniów.  A więc wysiłek, trud i pokonanie samego siebie stały u początku tego błogosławionego nauczania - ”Jezus widząc tłumy, wyszedł na górę”. &lt;br /&gt;Dlaczego akurat te tak istotne dla chrześcijaństwa słowa wygłaszane są właśnie na górzystym wzniesieniu? Na pewno jest to odniesienie do sytuacji ze Starego Testamentu, kiedy to Mojżesz musiał wejść na Górę Horeb, aby otrzymać od Boga 10 przykazań. Znowu trud i wysiłek, stały u początku odnalezienia Prawa, które Bóg kieruje do człowieka. Kolejna górska wyprawa Chrystusa poprowadzi Go na górę Tabor i wysiłek tej wspinaczki zaowocuje przemienieniem i objawieniem się Chwały Bożej. Później Jezus niosąc krzyż podejmie trud wejścia na górę Golgoty, aby na niej dokonało się zbawienie. Na końcu zaś swojego przebywania na ziemi z mozołem wkroczy na górę Oliwną, aby po jej zdobyciu wstąpić do nieba. &lt;br /&gt;Takie górzyste umiejscowienie ważnych wydarzeń biblijnych pokazuje nam, że życie wiary, że historia zbawienia związane są z potrzebą podjęcia wysiłku, pokonywania samego siebie. Ale o tym świadczy nie tylko fizyczne zmęczenie Jezusa i Jego uczniów, którzy musieli zdobywać górskie szczyty. Otóż Ewangelia wyraźnie nam pokazuje, że Jezus jako nauczyciel i wychowawca ciągle podnosi swoim uczniom poprzeczkę. Ciągle wzywa ich do wysiłku i wymagania od siebie. Na początku Kazania na Górze wypowiada słowa: „ Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo proroków. Przyszedłem nie po to, aby je znieść, ale wypełnić”. To słowo „wypełnić” oznacza tyle co uzupełnić, udoskonalić. A więc podnieść poprzeczkę, postawić odważniejsze wymagania czy wreszcie zmobilizować do większej gorliwości. Chrystus komentując Dekalog wzywa swych słuchaczy do jeszcze odważniejszego, czujniejszego wypełniania jego przesłania. Czy takie jest nasze dzisiejsze patrzenie na chrześcijaństwo? Czy jako wspólnota uczniów Jezusa szukamy tego co bardziej wymagające w wierze? Czy raczej próbujemy obniżać poprzeczkę wiary i usprawiedliwiać się takim czy innym wydarzeniem? &lt;br /&gt;Różne sytuacje można zaobserwować w naszej chrześcijańskiej wędrówce przez ten świat. Zaniedbania w modlitwie porannej i wieczornej (dwa razy dziennie) oraz uczestnictwie w niedzielnej Eucharystii (raz w tygodniu) – a Jezus wcale nie mówił: módlcie się dwa razy na dzień i przychodźcie raz w tygodniu na Mszę św. On powiedział „nieustannie się módlcie” - a my mamy problem nawet z minimum. I jeszcze, chociażby wyśmiewanie się z nauczania Kościoła i odrzucanie Jego autorytetu, choć On powiedział do Apostołów, czyli pierwszych biskupów i kapłanów: „kto was słucha, Mnie słucha, a kto Wami gardzi, Mną gardzi”. Czy na drodze wiary wymagamy od siebie?&lt;br /&gt;W Księdze Kapłańskiej słyszymy słowa: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz.” Do takiej doskonałości, do świętości nie dochodzi się bez wyrzeczeń, trudu i poświęcenia. Wiara ma to wpisane w swoją istotę. Chrystus powiedział: „Kto chce iść za mną, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje”. Ten wysiłek prowadzi do prawdziwego szczęścia, jakim jest Bóg. Podobnie jak w górskiej wspinaczce ten właśnie trud, ofiara pozwala wejść na szczyt, aby z góry popatrzeć na świat, spojrzeć na życie z innej perspektywy, przeżyć chwile prawdziwego szczęścia i doświadczyć prawdziwej wolności. Jezus zaprasza nas właśnie na taką wyprawę, a chrześcijanin to ktoś, kto jest w drodze na tę górę. Chrześcijanin to ktoś kto nie boi się wysiłku. Ale chrześcijanin to także ktoś kto ufa swojemu Przewodnikowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;”Jezus widząc tłumy, wyszedł na górę”. (Mt 5,1a) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zbliżają się ferie. Pora tak zaplanować czas, aby jego ilość nie poprowadziła do lenistwa, lecz umocniła na drodze wiary i obowiązków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o dobre przeżycie ferii;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o dar wiary, która będzie prowadziła do odważnego kroczenia za Jezusem;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o pokój na świecie;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-3665145423621576021?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/3665145423621576021/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/02/trud-wiary-ktora-zdobywa-szczyty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/3665145423621576021'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/3665145423621576021'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/02/trud-wiary-ktora-zdobywa-szczyty.html' title='Trud wiary, która zdobywa szczyty'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-6475193741608055753</id><published>2011-01-31T14:19:00.001+01:00</published><updated>2011-01-31T14:35:48.419+01:00</updated><title type='text'>Powołanie ... i co dalej?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Z natury nie jestem pesymistą i lubię z nadzieją patrzeć w przyszłość. Jednak gdy rozmawiam z młodymi ludźmi, których spotykam w szkole lub podczas wizyty duszpasterskiej, pojawia się pewien lęk. Coraz częściej nie potrafią oni określić drogi swojego życia, która ma prowadzić przez codzienność ku świętości. Brak sprecyzowanych pragnień, marzeń, celów. Na stawiane pytanie o dorosłą przyszłość słyszę odpowiedź: "nie mam pojęcia", "coś się wymyśli", "jakoś to będzie". Skąd takie zagubienie? Dlaczego nie potrafimy odnaleźć swojego powołania? &lt;br /&gt;Myślę, że powodem takich dramatów jest osamotnienie w podejmowaniu decyzji, brak otwarcia na głos przewodników życiowych, którzy jako autorytety pomogliby przejść przez trudne pytania. Aby umocnić się potrzeba powrócić do modlitwy o rozeznanie powołania. Trzeba umieć słuchać tych, którzy znają nas, kochają i pragną wspierać. Trzeba umieć słuchać i wyciągać wnioski. Nikt sam nie może być sędzią w swojej sprawie, bo jak mawiał św. Franciszek: "jeśli będę za przewodnika miał samego siebie, to tym moim przewodnikiem będzie osioł".   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu". (1 Kor 1,26)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dobiega końca czas kolędowych wizyt. Chodzę, chodzę i słucham ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o dobre owoce przygotowania do beatyfikacji JP II;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o mądrość dla naszej młodzieży i jej przewodników;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o dar macierzyństwa i ojcostwa dla tych, którzy oczekują i pragną potomstwa;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-6475193741608055753?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/6475193741608055753/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/01/powoanie-i-co-dalej.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6475193741608055753'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6475193741608055753'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2011/01/powoanie-i-co-dalej.html' title='Powołanie ... i co dalej?'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-7790762359709120847</id><published>2010-12-14T10:19:00.005+01:00</published><updated>2010-12-14T10:44:41.281+01:00</updated><title type='text'>Jakie jest to moje czuwanie?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Czas biegnie nieubłaganie. Jeszcze kilka chwil temu zapalaliśmy świece na grobach naszych najbliższych w "zaduszkowej" refleksji i modlitewnej pamięci, a dziś już mija kolejny dzień, podczas którego płonie trzecia świeca na adwentowym wieńcu. "Tempus fugit", czas ucieka. Ciągle zbliżamy się do chwili, która będzie objawieniem tego co tajemnicze. Chwili, podczas której spadnie zasłona z naszych oczu i ujrzymy Pana, który stanie pośród nas. Tylko czy tak przeżywamy ten adwentowy spacer przez naszą codzienność? Czy faktycznie czuwamy oczekując Pana, który przyjdzie do swoich?&lt;br /&gt;Coraz częściej słyszę pytanie młodych chrześcijan: "dlaczego wy księża nie pozwalacie nam chodzić na zabawy, dyskoteki podczas adwentu, skoro jest to okres radosnego oczekiwania?". I wtedy ja pytam: "Czy wyszedłbyś z domu i poszedł na zabawę oczekując przyjścia osoby, którą bardzo kochasz, a która ma w tym czasie pojawić się w twoim mieszkaniu?". Myślę, że nie! Tak też jest i z tym naszym oczekiwaniem na Chrystusa. On chce wejść do naszego serca, chce tam odnaleźć miejsce. Trzeba tylko mieć to serce zajęte Bogiem, przygotowane na Jego obecność, czyli wolne od zaganiania w sprawach świata. Trzeba mieć serce czuwające, czyli oderwane od hałasu, zamętu i szumu, a rozmodlone, wyciszone i czyste. Tak trzeba, bo Bóg tęskni za nami i pragnie wejść do naszego wnętrza.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną. "&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W miniony weekend przeżyliśmy piękny czas adwentowego skupienia w murach klasztoru Mniszek Klarysek w Kłodzku. Piękna przygoda, a zarazem wyprawa w świat Biblii i obecności Boga. Wszystkim, którzy byli pomocni w zorganizowaniu tego wydarzenia oraz w nim uczestniczyli z serca dziękuję. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o dobre owoce czasu skupienia w Kłodzku;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o światło Ducha Świętego na czas prowadzenia rekolekcji w Lądku Zdroju i za tę wspólnotę;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o radość i czujność wiary dla naszej młodzieży;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-7790762359709120847?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/7790762359709120847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/12/jakie-jest-to-moje-czuwanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7790762359709120847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7790762359709120847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/12/jakie-jest-to-moje-czuwanie.html' title='Jakie jest to moje czuwanie?'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-2869009513264755105</id><published>2010-10-31T21:44:00.002+01:00</published><updated>2010-10-31T22:08:11.877+01:00</updated><title type='text'>Odnaleźć swoją sykomorę</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Kiedy słucham ewangelicznej sceny z życia Zacheusza dostrzegam w niej opis aktualnej kondycji duchowej wielu z nas - chrześcijan XXI wieku. Bardzo często zanurzeni w przeciętności świata, w jego przywiązaniu do spraw doczesnych, materialnych, zostajemy przygaszeni tłumem pędzącym w kierunku bezsilności i beznadziei. Nasz niski duchowy wzrost, jak u Zacheusza, przysłania nam piękno wiary i Oblicza Boga. Dusimy się i miotamy w szarym biegu codzienności. I wtedy trzeba zdobyć się na odwagę odnalezienia naszej sykomory, która wyniesie nas ponad bezbarwny tłum. Trzeba może nawet pozwolić na wyśmianie przez tych "roztropnych mędrców", które pewnie nie ominęło i Zacheusza wspinającego się na drzewo. Trzeba poderwać się do góry i ponieść trud mozolnej wspinaczki, aby "móc Go ujrzeć" i usłyszeć słowa Jezusa: "dziś muszę się zatrzymać w twoim domu". &lt;br /&gt;Oby nie zabrakło nam odwagi i duchowej fantazji, która pozwoli wyjść ponad to co przeciętne i podejmie Boga w domu naszego życia.    &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg jest samotny. &lt;br /&gt;Wynaleźliśmy światło - &lt;br /&gt;- a co z światłem wiary?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg jest samotny.&lt;br /&gt;Puste kościoły&lt;br /&gt;serca zajęte&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg jest samotny.&lt;br /&gt;Chce porozmawiać!&lt;br /&gt;Boimy się modlitwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg jest samotny.&lt;br /&gt;Co teraz robisz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tydzień minął pod znakiem zmierzania się z pracą katechetyczną w szkole. Dodatkowo w sobotę uczestniczyliśmy w obrzędzie kandydatury i nałożenia tunik w katedrze świdnickiej. I jeszcze Rada Duszpasterska.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o pragnienie świętości dla nas wszystkich;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za kleryka Darka i Pawła o wytrwanie i gorliwość;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o radość nieba dla naszych zmarłych;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-2869009513264755105?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/2869009513264755105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/10/odnalezc-swoja-sykomore.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/2869009513264755105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/2869009513264755105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/10/odnalezc-swoja-sykomore.html' title='Odnaleźć swoją sykomorę'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-5220181025241022325</id><published>2010-10-24T20:48:00.003+02:00</published><updated>2010-10-24T21:22:37.255+02:00</updated><title type='text'>Dla tych, którzy nie są z tego świata...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Te słowa chciałbym zadedykować wszystkim, szczególnie młodym ludziom, którzy jako chrześcijanie, katolicy czują się ludźmi nie z tego świata. Dziś miałem spotkanie formacyjne z młodzieżą i podczas naszej dyskusji okazało się, że w sercach młodych uczniów Chrystusa pojawiają się odczucia zagubienia, poplątania i niejasności. Może nawet rodzą się pytania: kim tak naprawdę jestem? Czy wiara ma sens? Czy warto być mniej "trendy", aby utrzymać w sercu zasady, które niejednokrotnie odczytywane są jak przestarzała tradycja, zabobon? Warto! Choć to niejednokrotnie kosztuje wiele wyrzeczeń, to jednak jest miarą wielkości Waszego serca i odwagi walki z przeciętnością. Wobec tych wszystkich zniewoleń, które tak często opanowują świat i jego mieszkańców wiara jest receptą na prawdziwą wolność - wolność wewnętrzną, której nikt i nic nie może nas pozbawić. Wolność, która pozwala wzbijać się na wyżyny pięknego człowieczeństwa. Jeśli tylko o taką wiarę walczymy, wtedy zdobywamy nadzieję, która pozawala przebić się przez nurt otępienia i bezsensowności. Wygrywamy miłość, bez której usycha nam serce. I nie martwcie się, że powiedzą Wam iż jesteście nie z tego świata - mają rację. Bo człowiek wiary to człowiek NIEBA!!!!&lt;br /&gt;Odwagi i głowa do góry!  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg wczoraj płakał.&lt;br /&gt;Usiadł na kamieniu i płakał.&lt;br /&gt;(ja boję się płaczu!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego płaczesz? - zapytał Go kamień?&lt;br /&gt;Świat nie kocha Miłości - usłyszał.&lt;br /&gt;(ja boję się Miłości!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna łza spłynęła.&lt;br /&gt;JESTEM samotny - cisza.&lt;br /&gt;Samotność Boga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg wczoraj płakał!&lt;br /&gt;Czy dzisiaj się uśmiechnie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Nie lękaj się i nie mów: jestem młody, ale idź..., Ja będę zawsze z tobą"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jesień daje się we znaki - trochę otępienia ciała. Małe dolegliwości, które uczą pokory. I jeszcze nauka gry na gitarze - to dopiero lekcja pokory!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o odwagę wiary konsekwentnej dla młodych chrześcijan;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o mądrość dla tych, którzy nas prowadzą;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za młodzież naszej diecezji;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-5220181025241022325?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/5220181025241022325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/10/dla-tych-ktorzy-nie-sa-z-tego-swiata.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5220181025241022325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5220181025241022325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/10/dla-tych-ktorzy-nie-sa-z-tego-swiata.html' title='Dla tych, którzy nie są z tego świata...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-195923769826602212</id><published>2010-08-04T22:11:00.007+02:00</published><updated>2010-08-04T22:34:11.286+02:00</updated><title type='text'>Nowe wyzwanie i prośba o wsparcie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Oj, oj, oj. Bardzo często człowiek przyzwyczaja się do swojego świata przyjaciół, obowiązków i otoczenia. Staje się to wszystko jego drugą naturą, która niestety powoduje stagnację, otępienie. Nic się nie zmienia, wszystko biegnie starym torem, a my jesteśmy spokojni i ..... zaspani w swym działaniu. Pan Bóg lubi jednak wtedy poprzestawiać klocki naszej codzienności lub wrzucić nas w wir nowych spraw, aby ubogacić nasze życie. Doświadczyłem tego i ja w ostatnich dniach. &lt;br /&gt;Po powrocie z wakacji, a właściwie to jeszcze podczas ich trwania, otrzymałem od Ks. Biskupa nowe zadanie, które mobilizuje mnie do poproszenia o wsparcie i modlitwę. Otóż zostałem powołany na stanowisko Diecezjalnego Duszpasterze Młodzieży w Diecezji Świdnickiej. Z jednej strony sprawiło mi to ogromną radość, ponieważ kocham pracę wśród młodych ludzi. Jednak związane jest to z nowymi wyzwaniami i zobowiązaniami, które wcale nie są proste. Z tego powodu ośmielam się prosić o wsparcie modlitewne oraz przesyłanie ewentualnych propozycji i oczekiwań ludzi młodych płynących w stronę Kościoła i Duszpasterstwa Młodzieży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(propozycje można przesyłać na mojego e-maila: dominik-wargacki@wp.pl)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z góry dziękuję za życzliwość i wsparcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Strach zapukał do drzwi... Otworzyła mu Odwaga i nie było już nikogo"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wakacyjny pobyt w Zakopanem dobiegł końca. Teraz piękno pracy parafialnej staje się na nowo codzienną rzeczywistością. Dodatkowo rodzą się przemyślenia związane z nowymi wyzwaniami i zadaniami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wspieramy duchowo wszystkich pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę oraz młodzież naszej diecezji.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-195923769826602212?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/195923769826602212/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/08/nowe-wyzwanie-i-prosba-o-wsparcie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/195923769826602212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/195923769826602212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/08/nowe-wyzwanie-i-prosba-o-wsparcie.html' title='Nowe wyzwanie i prośba o wsparcie'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-849962768322854947</id><published>2010-07-21T00:31:00.009+02:00</published><updated>2010-07-21T00:53:28.747+02:00</updated><title type='text'>Prawdziwe oblicze człowieka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Lubię patrzeć na ludzkie twarze - te radosne i te smutne. Są dla mnie zawsze jakimś objawieniem się piękna Boga, który w człowieczeństwie uczynił swój dom w Jezusie Chrystusie. Patrzę i widzę, choć często gubię ostrość. Dlaczego?&lt;br /&gt;Człowiek zgubił istotę człowieczeństwa. Oddalając się od Stwórcy zagubił pierwiastek, który wyróżnia go z całego stworzonego świata. Nie wie kim jest i dokąd zmierza. Nie potrafi odnaleźć nadziei, sensu, radości. Ciągle błądzi w materialnej iluzji ziemskiej rozkoszy, zysku, posiadania. Staje się tym za czym goni - martwym elementem świata. Smutne.&lt;br /&gt;A przecież może być inaczej. Można jeszcze odnaleźć Tego, który czyni w nas ciągle na nowo oblicze prawdziwego człowiek. Odrobina wysiłku, modlitwy i Ewangelicznej Drogi sprawi, że raz jeszcze ponowi się cud stworzenia prawdziwego człowieka - na obraz i podobieństwo Boże. Trzeba tylko chcieć, trzeba tylko zawalczyć i odnaleźć receptę w mądrym wskazaniu św. Katarzyny ze Sieny: "Usiądź u źródła swego istnienia, którym jest Bóg, i wpatruj się w nie. Na początku niczego nie będziesz widział, bo emocje, myśli, roztargnienia będą powodowały, że tafla będzie zmącona. Ale gdy dasz sobie czas, okaże się, że w idealnie czystej tafli ujrzysz rysy własnej twarzy". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Usiądź u źródła swego istnienia, którym jest Bóg, i wpatruj się w nie. Na początku niczego nie będziesz widział, bo emocje, myśli, roztargnienia będą powodowały, że tafla będzie zmącona. Ale gdy dasz sobie czas, okaże się, że w idealnie czystej tafli ujrzysz rysy własnej twarzy". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wakacyjny pobyt w domu rodzinnym. Sporo czasu na lekturę. Oj, sporo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pragnę modlić się za wszystkich zagubionych, którzy nie potrafią dostrzec piękna swojego oblicza, aby odnajdując Boga, odkryli dar w nich złożony.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-849962768322854947?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/849962768322854947/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/07/prawdziwe-oblicze-czowieka.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/849962768322854947'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/849962768322854947'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/07/prawdziwe-oblicze-czowieka.html' title='Prawdziwe oblicze człowieka'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-3122406294703150998</id><published>2010-06-20T23:58:00.006+02:00</published><updated>2010-06-21T00:24:41.658+02:00</updated><title type='text'>Być kimś...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Tak często w życiu szukamy sytuacji, które spowodują, że zaczniemy się liczy w naszym społeczeństwie. Pragniemy zachwycić sobą innych ludzi, aby zdobyć pozycję i uznanie. Sprawić coś, aby stać się KIMŚ, by coś znaczyć. I oto z ust św. Pawła zostaje nam podana recepta, która sprawi, że prawdziwie osiągniemy realizację tych pragnień, nie powodując tym jednak poniżenia innych.  „Wszyscy dzięki wierze jesteście synami Bożymi w Chrystusie Jezusie”. Pragnę zachęcić do tego, abyśmy te słowa potraktowali na serio. Byśmy odpuścili sobie fatalne wyścigi szczurów, przekorne utarczki czy agresję, a zrozumieli, że wszyscy jesteśmy KIMŚ, ale tylko w Jezusie Chrystusie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;„Wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W piątek zakończyliśmy nasz duszpasterski plan tegorocznej formacji w „Przystani”. Zaczynam mocniej krzątać się wokół spraw związanych z naszymi letnimi rekolekcjami. Najpierw walczę na modlitwie, ale i zaczynam rozgrzewać umysł i zakasywać rękawy do pracy. A jest co robić.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;O światło Ducha Świętego na czas rekolekcji oraz o wyciągnięcie zagubionych duszyczek z opresji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-3122406294703150998?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/3122406294703150998/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/06/byc-kims.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/3122406294703150998'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/3122406294703150998'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/06/byc-kims.html' title='Być kimś...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-6895950067050077105</id><published>2010-06-06T23:10:00.011+02:00</published><updated>2010-06-06T23:32:50.779+02:00</updated><title type='text'>Wielk prorok powstał między nami - bł. Ks. Jerzy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;„Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (...) &lt;br /&gt;Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej?&lt;br /&gt;Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość,&lt;br /&gt;niebezpieczeństwo czy miecz?&lt;br /&gt;Jak to jest napisane:&lt;br /&gt;	Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień,&lt;br /&gt;	uważają nas za owce na rzeź przeznaczone.&lt;br /&gt;Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu,&lt;br /&gt;który nas umiłował”.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te słowa z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian zdają się współbrzmieć z dzisiejszym wydarzeniem beatyfikacji Ks. Jerzego Popiełuszki. &lt;br /&gt;Kiedy patrzymy na współczesny nam świat to można dojść do wniosku, że atak zła staje się jakby coraz silniejszy. Coraz to więcej osób odchodzi od wiary, coraz to silniej pragnie się ośmieszyć ludzi modlitwy, którzy stają po stronie przykazań, wiary i nauczania Kościoła. Agresja wzrasta i niejednokrotnie połyka także nas. I tu zatrzymujemy się nad tajemnicą śmierci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, która właśnie w kontekście tych spostrzeżeń powinna być dla nas wielką przestrogą, do czego może doprowadzić nienawiść do wiary, do Kościoła, do człowieka. &lt;br /&gt;19sty października 1984 roku to data, która głęboko zapadła w serca wielu Polaków. To właśnie wtedy Ks. Jerzy Popiełuszko - kapelan Solidarności, obrońca praw człowieka i kapłan wielkiej wiary padł ofiarą tajemnicy ogromu zła i walki z Kościołem. Ten dzień to chwila, w której realizowały się słowa wypowiedziane przez samego Chrystusa: „Jeśli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity”.   &lt;br /&gt;Ziarno! Tajemnica życia tego wielkiego człowieka. Kapłana, który dla dobra swych owiec nie ugiął się pod presją prześladowań, pomówień, nacisków.&lt;br /&gt;   Jako młody człowiek, kleryk oraz kapłan, nie wyróżniał się żadnymi cechami, które w oczach świata mogłyby czynić go wielkim. Urodzony w prostej, ubogiej rodzinie. Przeszedł czas formacji seminaryjnej, przerwanej przez nakaz władz państwowych służbą wojskową. I tak 28 maja 1972 r. został kapłanem, przyjąwszy święcenia z rąk Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Na swoim obrazku prymicyjnym zapisał znamienne słowa: "Posyła mnie Bóg, abym głosił Ewangelię i leczył rany zbolałych serc". A co głosił?&lt;br /&gt;Jeśli dokładnie wsłuchamy się w treść wypowiadanych przez niego słów zobaczymy jak bardzo zależało mu na tym aby, podkreślić wielkość człowieka, aby raz jeszcze zauważyć jak wielkim darem jest Ojczyzna oraz jak bardzo potrzeba nam prawdziwie chrześcijańskiego stylu życia. &lt;br /&gt;Ks. Popiełuszko walczył o dobro człowieka! Walczył o to, bo on sam potrafił uszanować dar, który Bóg w nim złożył. W 1984 roku wołał: „Tak Bóg umiłował człowieka, że uczynił go swoim dzieckiem, podniósł go do godności dziecka Bożego. I od nas zależy, czy ten dar godności dziecka Bożego doniesiemy do samego końca naszej życiowej drogi. (...) Zachować godność to być sobą w każdej sytuacji życiowej. To stać przy prawdzie, choćby ona miała nas wiele kosztować. Bo prawda wypowiadana w słowie kosztuje. (...) Każda rzecz, każda sprawa wielka musi kosztować i musi być trudna. Tylko rzeczy małe i liche są łatwe”. &lt;br /&gt;Dalej przestrzegał:  &lt;br /&gt;„Nie zachowasz w pełni godności gdy w jednej kieszeni będziesz nosił różaniec, a w drugiej książeczkę innej ideologii. Nie możesz jednocześni służyć Bogu i mamonie. Nie możesz jednocześni służyć dwom panom. Musisz dokonać wyboru, ale dokonać go po głębokim przemyśleniu”.&lt;br /&gt;Ten kapłan-męczennik był świadom jak bardzo potrzeba nam zobaczyć, że Bóg kocha każdego człowieka, a to domaga się tego, byśmy i my szanowali siebie i bliźnich. On pochylał się nad ludźmi uciskanymi i wyzyskiwanymi w pracy. Docierał i troszczył się o bezrobotnych, opuszczonych i chorych, wskazując, że to właśnie „Chrystus całym swoim ziemskim życiem pomagał ludziom zrozumieć sens i wartość ludzkiego życia, sens i wartość cierpienia”. Ks. Jerzy wskazywał otwarcie, że jedynym kluczem do zrozumienia sensu ludzkiego cierpienia jest krzyż Jezusa Chrystusa – „znak zwycięstwa dobrego nad złem, życia nad śmiercią, miłości nad nienawiścią”. Rozważając tajemnicę bólu i cierpienia człowieka wołał, że: „Nie ma Kościoła bez krzyża. Nie ma ofiary, uświęcenia i służby bez krzyża. Nie ma trwania i zwycięstwa bez krzyża. Każdy, kto w słusznej sprawie zwycięża, zwycięża przez krzyż i w krzyżu”. Jak bardzo te słowa zrealizowały się w jego życiu i męczeństwie. &lt;br /&gt;Ks. Jerzy wychodził do ludzi poniżanych i domagał się by pozwolić im dochodzić do prawdy, wolności i sprawiedliwości. On był świadom, że tylko taka droga prowadzi do prawdziwego pokoju. Jak bardzo pragnął by właśnie ten pokój panował w naszej Ojczyźnie. Jak bardzo kochał Polskę świadczą o tym te wszystkie Msze św. w intencji Ojczyzny sprawowane w każdą ostatnią niedzielę miesiąca. Jak wiele poświęcenia i ofiary wymagała ta miłość! On kochając wymagał. Wymagał byśmy i my potrafili ją kochać. A co to znaczy?  NIE KRADNIJ, NIE WYZYSKUJ, NIE OKŁAMUJ, WYKONUJ SWOJĄ PRACĘ RZETELNIE, MÓDL SIĘ ZA SWOJĄ OJCZYZNĘ I ŻYJ ZGODNIE Z SUMIENIEM! &lt;br /&gt;Ks. Popiełuszko wiedział, że odnowa narodu nie przyjdzie natychmiastowo. Do znużonych i nie wierzących w poprawę, mówił: „Może nam się dziś wydawać, jak nieraz w historii, że przegraliśmy, że toczyliśmy zbędne boje, że niepotrzebnie narażaliśmy się, to jednak musimy wierzyć, że przyjdą czasy, kiedy nasze wysiłki i trudy – dziś bezowocne – będą owocowały dla dobra naszej umiłowanej Ojczyzny”. Mówił to 25 lata temu, a jakże i dziś aktualne są te słowa.&lt;br /&gt;Rozważając to całe przesłanie błogosławionego Ks. Jerzego, wpatrując się w przykład jego kapłańskiego życia, trzeba zadać sobie podstawowe pytanie: Skąd tyle siły? Gdzie nabierał odwagi do walki ze złem? Do walki o to by „bramy piekielne” nie przemogły Kościoła. Niech odpowiedzią na to pytanie będzie zdarzenie z czasów, gdy jako młody kleryk odbywał służbę wojskową. Należał on do „niepokornych”, których określano mianem „buntowników”. Znany jest z tego okresu fakt mężnej postawy Jerzego Popiełuszki w obronie prawa do posiadania różańca. Sam tak opisał to zdarzenie w liście do swego ojca duchownego w seminarium: „Różaniec ten, jak się potem okazało, był tylko pretekstem i zaczęło się od tego, że dowódca plutonu kazał mi zdjąć z palca różaniec, na zajęciach, przed całym plutonem.  Odmówiłem, czyli nie wykonałem rozkazu. A za to grozi prokurator. Gdybym zdjął, wyglądałoby to na ustępstwo. Ale ja zawsze patrzę głębiej. Wtedy ten dowódca rozkazał mi, żebym poszedł z nim do wyższych władz (...) Tam się zaczęło. (...) Zaczął się wyzywać. Stosował różne metody. Starał się mnie ośmieszyć, poniżyć przed kolegami (..) Boso stałem przez godzinę. Nogi zmarzły, zsiniały. (...) Ja zbywałem go raczej milczeniem, odmawiając modlitwy w myśli i ofiarując cierpienia Bogu, jako przebłaganie za grzechy. Boże, jak się lekko cierpi, gdy się ma świadomość, że się cierpi dla Chrystusa!”.&lt;br /&gt;	Modlitwa była pokarmem, który dodawał mu sił. Bóg stał się jego mocą i uczynił go niezłomnym obrońcą wiary i godności człowieka. I tak szedł przez swoje życie, które stawało się ofiarą składaną wraz z Chrystusem. Drogą krzyża, która prowadzi do Zmartwychwstania. Nie ugiął się, wytrwał do końca. Bo jak powiedział 4 miesiące przed swoją śmiercią: „Bać się w życiu trzeba tylko zdrady Chrystusa, za parę srebrników jałowego spokoju”.&lt;br /&gt;	To całe dziedzictwo, które pozostało nam po tym wielkim Kapłanie staje się dla nas ogromną lekcją prawdy i walki o dobro człowieka i Kościoła, którego bramy piekielne nie przemogą. Jak to wykorzystać? W ostatnich dniach swego życia, w rozważaniach podczas ostatniego prowadzonego przez siebie różańca, ks. Popiełuszko "uczył jak można i trzeba zło dobrem zwyciężać". Mówił wtedy, że trzeba być człowiekiem bogatym w dobro, kierować się sprawiedliwością, prawdą i wreszcie - trzeba być mężnym, i nigdy, pod żadnym pozorem, nie wolno używać przemocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;„Bądźmy więc silni miłością, modląc się za braci błądzących, nie potępiając nikogo, a piętnując i demaskując zło. Prośmy słowami Chrystusa, jako Jego wyznawcy, które On wypowiedział na krzyżu: ‘Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą co czynią.’ (Łk 23,34). A nam daj, Chryste, większą wrażliwość na działanie miłości niż siły i nienawiści”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Oj, wiele się działo w ostatnim czasie. W dniu wczorajszym uczestniczyliśmy w Spotkaniu Młodych na Polach Lednickich. Dziś beatyfikacja ks. Jerzego, a w naszej parafii rozpoczęcie Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Abyśmy zrozumieli słowa św. Pawła, które tak bardzo umiłował bł. ks. Jerzy: "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" i uczynili je programem naszego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-6895950067050077105?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/6895950067050077105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/06/wielk-prorok-powsta-miedzy-nami-b-ks.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6895950067050077105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6895950067050077105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/06/wielk-prorok-powsta-miedzy-nami-b-ks.html' title='Wielk prorok powstał między nami - bł. Ks. Jerzy'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-7651861269825848429</id><published>2010-04-04T10:47:00.006+02:00</published><updated>2010-04-04T11:12:51.221+02:00</updated><title type='text'>Czy już powstałem z Chrystusem z martwych?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;Ciemność nocy przez którą przedziera się światło Paschalnej Świecy to obraz, który zapisał mi się w sercu po celebracji Liturgii Wigilii Paschalnej. Ciemność, która zostaje przełamana blaskiem Zmartwychwstałego Chrystusa. Ciemność grzechu i śmierci przezwyciężona świętością Najświętszego i Żyjącego Pana. Jakże wielki to blask nadziei. Nadziei, której tak często nam brak. Nadziei, którą mamy głosić i zanosić światu, bo przecież "On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Człowiek, który został napełniony radością nie chce zatrzymywać jej tylko dla siebie. Pragnie zanieść Dobrą Nowinę, swoje największe szczęście najbliższym. Nie zamyka jej w sobie, ale głosi światu! &lt;br /&gt;Dziś, gdy radujemy się obecnością Zmartwychwstałego pośród nas, chciejmy sami powstać z tego, co nas ogłupia, przygniata i depcze. Chciejmy razem z Chrystusem powstać z martwych, aby zanieść światu blask radości Zmartwychwstania!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* abyśmy rozpaleni światłem Zmartwychwstania "dążyli do tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga";&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-7651861269825848429?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/7651861269825848429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/04/czy-juz-powstaem-z-chrystusem-z.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7651861269825848429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7651861269825848429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/04/czy-juz-powstaem-z-chrystusem-z.html' title='Czy już powstałem z Chrystusem z martwych?'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-339456179410703961</id><published>2010-04-02T23:03:00.007+02:00</published><updated>2010-04-03T14:53:33.619+02:00</updated><title type='text'>W tym znaku żwyciężymy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Byłem dziś na Golgocie pod Krzyżem Jezusa. Klęczałem w ciszy na modlitwie i widziałem tłumy ludzi. Z pokornym sercem, jak celnik w świątyni, który "nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś swoją, mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu", podchodzili, by całując Krzyż wyznać swoją wiarę i uczcić umęczonego Zbawiciela. Tłumy chrześcijan, ludzi spod tego znaku zwycięstwa, którzy wbrew kąśliwym jękom świata, uciekającego od krzyża mieli odwagę uklęknąć przy Nim, aby zawołać: "oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata". Wtedy właśnie przypomniały mi się słowa wypowiedziane przez Jezusa podczas rozesłania Apostołów: "Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie". Ucieszyłem się, bo pojawiła się na nowo nadzieja, że On znów pokona śmierć, zmartwychwstanie i przed Ojcem wspomni na nas. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedno niepozorne spojrzenie na Krzyż Jezusa, tak jak wtedy w życiu Dobrego Łotra, tak i w mojej codzienności może stać się drogą oczyszczenia i nawrócenia. Obym nie zmarnował tak wielkiego Daru Łaski.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o miłość i przyjęcie Krzyża Chrystusowego;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o jedność wszystkich chrześcijan;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o beatyfikację i kanonizację Jana Pawła II;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-339456179410703961?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/339456179410703961/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/04/w-tym-znaku-zwyciezymy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/339456179410703961'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/339456179410703961'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/04/w-tym-znaku-zwyciezymy.html' title='W tym znaku żwyciężymy'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-1107277049448386920</id><published>2010-04-01T23:21:00.000+02:00</published><updated>2010-04-03T14:51:41.995+02:00</updated><title type='text'>Nad kapłaństwem przy płonącej świecy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Siedzę w kościele. Patrzę na dymiące świece, których światło rozjaśnia delikatnym blaskiem drzwiczki drewnianego tabernakulum wypełnionego Chrystusem w Eucharystii. Siedzę. Słyszę szepty pacierzy odmawianych przez wiernych woli Jezusa chrześcijan, którzy usłyszeli Jego prośbę z Oliwnego Ogrodu: "zostańcie tu i czuwajcie ze Mną". Nagle uświadamiam sobie, że tajemnica tego wielkoczwartkowego wieczoru przeszyła mnie na wylot. Wyrzeźbiła moje serce: "jesteś kapłanem na wieki" - powiedział do mnie Jezus. To właśnie wtedy - prawie dwa tysiące lat temu - wraz z moimi braćmi w prezbiteracie, narodziliśmy się w Kapłańskim Sercu Jezusa. W Sercu Mistrza, który "umiłował swoich na świecie, do końca ich umiłował".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panie, podczas Ostatniej Wieczerzy rozkochany w swoich Apostołach i ich następcach oraz drżący w trwodze modlitewnego konania w Getsemani! Niech tajemnica tej nocy kształtuje moje serce i sprawi, że raz jeszcze usłyszę Twe słowa wezwania: "Pójdź za Mną!". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Do końca ich umiłował"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Udział we Mszy Krzyżma oraz odnowienie przyrzeczeń kapłańskich w Katedrze Świdnickiej. Rozpoczęcie Triduum Paschalnego w parafii. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o błogosławieństwo dla wszystkich kapłanów i dar wierności Chrystusowi;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o wytrwanie dla naszych kleryków;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o nowe powołania kapłańskie - także z naszej PRZYSTANI;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-1107277049448386920?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/1107277049448386920/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/04/nad-kapanstwem-przy-ponacej-swiecy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1107277049448386920'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1107277049448386920'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/04/nad-kapanstwem-przy-ponacej-swiecy.html' title='Nad kapłaństwem przy płonącej świecy'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-8550549816526280616</id><published>2010-03-21T22:28:00.017+01:00</published><updated>2010-03-21T23:42:40.887+01:00</updated><title type='text'>Przyjaźń, pragnienie i napisy na piasku</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Lubię zapatrzeć się w starą koptyjską ikonę przyjaźni z około VII wieku "Jezus z Przyjacielem". Jest w niej coś niesamowicie pięknego i poruszającego. Coś, co sprawia, że człowiek pragnie zrobić wszystko, by to jego osoba mogła doświadczyć prostego gestu Jezusa, który obejmuje swym ramieniem przyjaciela. Jakże ten człowiek musi być szczęśliwy, jakże spokojny i błogosławiony. Czuć bliskość Pana, Jego siłę i łagodność, która jednocześnie napełnia nadzieją i odwagą. Patrzę, wpatruję się i słucham słów św. Pawła, które zdają się być wołaniem tegoż ikonowego Mędrca: "wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim". Tak odkrywam drogę prawdziwej przyjaźni w Bogu. Drogę, która sprawia, że mogę z radosnym sercem zawołać: "Zostałem pochwycony przez Chrystusa"! Drogę, czasem trudną i wymagającą, po której "zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze jedno pragnienie. Kiedy słucham dzisiejszej Ewangelii &lt;br /&gt;(J 8, 1-11) chciałbym stać się ziemią. Ziemią, po której "Jezus nachyliwszy się pisał palcem". Dlaczego? Myślę, że prawdziwa przyjaźń z Jezusem, musi pozwolić Mu na zapisanie w nas Jego śladu. Śladu, który zawstydza to, co w nas zadufane i egoistyczne - jak uczynił to z uczonymi w Piśmie i faryzeuszami. Śladu, który dodaje nadziei i podnosi na duchu to, co jest pokorne i szczere - jak było z Niewiastą, która chciała odejść od swej słabości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim, nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wydarzenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Trwają parafialne rekolekcje wielkopostne. Dodatkowo głosiłem dziś kazanie na odpuście ku czci św. Józefa w Jodłowniku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o błogosławione owoce rekolekcji parafialnych;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o prawdziwą przyjaźń z Jezusem dla naszej Przystani;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za tych, którzy się nam zagubili, aby usłyszeli od Jezusa: "Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-8550549816526280616?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/8550549816526280616/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/03/przyjazn-pragnienie-i-napisy-na-piasku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/8550549816526280616'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/8550549816526280616'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/03/przyjazn-pragnienie-i-napisy-na-piasku.html' title='Przyjaźń, pragnienie i napisy na piasku'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-565051328363808520</id><published>2010-03-15T06:05:00.008+01:00</published><updated>2010-03-15T22:32:45.605+01:00</updated><title type='text'>Ja cię kocham, a ty śpisz...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;        Kiedy wsłuchuję się w słowa "Przypowieści o synu marnotrawnym" i dostrzegam zawiedzioną miłość kochającego ojca, który doświadcza odejścia swego umiłowanego dziecka, wraca do mnie scena z naszej pielgrzymki do Ziemi świętej. Podczas wędrówki uliczkami Jerozolimy, kiedy przemierzaliśmy Drogę krzyżową, po której w ostatnich godzinach swego życia kroczył Pan Jezus, do naszej grupy podbiegł człowiek, Arab, który chciał zachęcić nas do odwiedzenia jego straganu. Popatrzył na nas i jakby reklamując swój kram oraz chwaląc się znajomością kilku słów, zawołał łamaną polszczyzną „JA CIĘ KOCHAM, A TY ŚPISZ”. Uśmiechnęliśmy się i poszliśmy dalej.&lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;Słowa te przez dłuższy czas nie dawały mi spokoju – kiedy patrzyłem na krzyż wracały do Mnie jakby wyrzut Chrystusa, który właśnie tam, na Jerozolimskiej drodze objawił wielkość swojej miłości do mnie, do każdego z nas, a ja? Cóż robię z tą miłością? Czy nie zachowuję się czasami tak jak ten syn z Łukaszowej Ewangelii, który na miłość ojca odpowiedział swoim egoizmem, „odjechał w dalekie strony” rezygnując z obecności dobrego ojca i zanurzył się we śnie swoich byle jakich marzeń: „żył rozrzutnie”, „bawił się bogactwami tego świata”, aż w końcu sięgnął dna. &lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;„JA CIĘ KOCHAM, A TY ŚPISZ”? Muszę zadać sobie pytanie, czy czasem nie pojawił się taki sen, który odciąga mnie od Boga? Sen marnotrawnego syna, który próbował swoje życie przeżyć po swojemu, wbrew woli Miłosiernego Ojca. Sen życia tylko według myśli tego świata. Sen życia w ciągłej gonitwie za pieniądzem, pracą, zabawą, przyjemnością, przez który doprowadził się do najbardziej upadlającej sytuacji. Sytuacji, która zrównała go z najbardziej nieczystym w judaizmie ze zwierząt: „Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał”. &lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;  Jeśli nasze życie zbudujemy tylko na tych doczesnych złudzeniach, snach, wtedy przegramy je, bo nigdy nie odnajdziemy drogi powrotu do Ojca. Nigdy w sercu nie usłyszymy zbawiennych słów nawróconego syna: „Ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników”. Zabraknie nam spotkania z Tym, który patrząc na nasze nawrócenie mógłby zawołać do świętych w niebie: „Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: »Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada«. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony”&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* za tych, którzy prosili o modlitwę;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o dobre przeżycie rekolekcji parafialnych;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* o nadzieję dla zagubionych;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-565051328363808520?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/565051328363808520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/03/ja-cie-kocham-ty-spisz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/565051328363808520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/565051328363808520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/03/ja-cie-kocham-ty-spisz.html' title='Ja cię kocham, a ty śpisz...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-987939317595270553</id><published>2010-02-05T03:21:00.000+01:00</published><updated>2010-02-04T18:21:55.437+01:00</updated><title type='text'>Dzisiejszy świat i wezwanie Chrystusa do miłości</title><content type='html'>Obserwując otaczający nas świat, walczących ze sobą ludzi, niejednokrotnie przychodzą mi na myśl słowa św. Pawła z Listu do Galatów: „ A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli”. &lt;br /&gt;Coraz częściej można zauważyć, że stajemy się społeczeństwem, które odrzuca drogę miłości i otwartości, a wybiera bardziej lub mniej świadomie izolację, agresję, a nawet nienawiść. Odrzucamy wartości, uciekamy przed wymaganiami wiary i sumienia, a nasze serca opanowuje materializm i chęć łatwego i przyjemnego życia – w myśl słów: „róbta co chceta”.&lt;br /&gt;Prowadzi to do tego, że realizują się pośród nas słowa 17-wiecznego angielskiego filozofa – Tomasza Hobbes’a,: Homo homini lupus Est „Człowiek człowiekowi wilkiem”. Uważał on, że człowiek kieruje się tylko egoizmem i dąży do zaspokajania swoich (tylko swoich) potrzeb. To czarna wizja naszego świata i przyszłości. Czy tak jest? Czy tak być musi?&lt;br /&gt;Myślę, że nie. Jest to dla nas tylko jakiś znak, może przestroga, która napomina, że trzeba coś w tym świecie zmienić – w nas, w sobie zmienić. Że trzeba na nowo usłyszeć to wezwanie Kościoła abyśmy byli świadkami miłości. Najpierw tej płynącej w stronę Pana Boga, a która jest źródłem, siłą, bo jak mówił Chrystus „beze mnie nic uczynić nie możecie”. Ta miłość Boga ma przejawiać się przez to, że czynię wszystko aby być stale z Bogiem, być blisko Niego i utrzymywać z Nim stały kontakt przez modlitwę, lekturę Pisma Św. i sakramenty. Kto kocha Boga, nie może obojętnie patrzeć na to, że deptane jest Jego Prawo, że ludzie odwracają się od Niego, że nie chcą w Niego wierzyć i Mu ufać.&lt;br /&gt;Jeśli tylko prawdziwe pokocham Boga, to wtedy usłyszę Jego słowa zapisane przez św. Jana: „Jakże możecie kochać Boga, którego nie widzicie, jeśli nie kochacie człowieka, którego widzicie”. I tym sposobem od miłości Boga dojdziemy do miłości bliźniego. Bo człowiek, który miłuje drugiego jest doskonałym uczniem Chrystusa i wypełnia Jego Prawo, Jego wolę: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak ja was umiłowałem”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;“Pod wieczór naszego życia będziemy sądzeni z miłości” św. Jan od Krzyża&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;Parafialna Pielgrzymka do Ziemi Świętej (od 4 do 12 lutego)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;o błogosławione owoce naszego pielgrzymowania śladami Jezusa;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-987939317595270553?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/987939317595270553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/02/dzisiejszy-swiat-i-wezwanie-chrystusa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/987939317595270553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/987939317595270553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/02/dzisiejszy-swiat-i-wezwanie-chrystusa.html' title='Dzisiejszy świat i wezwanie Chrystusa do miłości'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-6058804156655800490</id><published>2010-01-24T21:51:00.000+01:00</published><updated>2010-01-24T22:00:56.614+01:00</updated><title type='text'>Jaka ta młodzież?</title><content type='html'>Ostatnio zostałem "dopadnięty" i "dociśnięty do muru". Postawiono mi kilka pytań na temat naszego duszpasterstwa i młodzieży. Oto kilka luźnych refleksji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;meta equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8"&gt;&lt;meta name="ProgId" content="Word.Document"&gt;&lt;meta name="Generator" content="Microsoft Word 12"&gt;&lt;meta name="Originator" content="Microsoft Word 12"&gt;&lt;link rel="File-List" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CDomimik%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_filelist.xml"&gt;&lt;link rel="themeData" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CDomimik%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_themedata.thmx"&gt;&lt;link rel="colorSchemeMapping" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CDomimik%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_colorschememapping.xml"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:trackmoves/&gt;   &lt;w:trackformatting/&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:donotpromoteqf/&gt;   &lt;w:lidthemeother&gt;PL&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:lidthemeasian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:lidthemecomplexscript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;    &lt;w:splitpgbreakandparamark/&gt;    &lt;w:dontvertaligncellwithsp/&gt;    &lt;w:dontbreakconstrainedforcedtables/&gt;    &lt;w:dontvertalignintxbx/&gt;    &lt;w:word11kerningpairs/&gt;    &lt;w:cachedcolbalance/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;m:mathpr&gt;    &lt;m:mathfont val="Cambria Math"&gt;    &lt;m:brkbin val="before"&gt;    &lt;m:brkbinsub val="&amp;#45;-"&gt;    &lt;m:smallfrac val="off"&gt;    &lt;m:dispdef/&gt;    &lt;m:lmargin val="0"&gt;    &lt;m:rmargin val="0"&gt;    &lt;m:defjc val="centerGroup"&gt;    &lt;m:wrapindent val="1440"&gt;    &lt;m:intlim val="subSup"&gt;    &lt;m:narylim val="undOvr"&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" defunhidewhenused="true" defsemihidden="true" defqformat="false" defpriority="99" latentstylecount="267"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="0" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Normal"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="heading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="35" qformat="true" name="caption"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="10" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" name="Default Paragraph Font"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="11" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtitle"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="22" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Strong"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="20" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="59" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Table Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Placeholder Text"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="No Spacing"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Revision"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="34" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="List Paragraph"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="29" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="30" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="19" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="21" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="31" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="32" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="33" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Book Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="37" name="Bibliography"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" qformat="true" name="TOC Heading"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;style&gt; &lt;!--  /* Font Definitions */  @font-face 	{font-family:"Cambria Math"; 	panose-1:2 4 5 3 5 4 6 3 2 4; 	mso-font-charset:1; 	mso-generic-font-family:roman; 	mso-font-format:other; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:0 0 0 0 0 0;} @font-face 	{font-family:Calibri; 	panose-1:2 15 5 2 2 2 4 3 2 4; 	mso-font-charset:238; 	mso-generic-font-family:swiss; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:-1610611985 1073750139 0 0 159 0;}  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-unhide:no; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	margin-top:0cm; 	margin-right:0cm; 	margin-bottom:10.0pt; 	margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:Calibri; 	mso-fareast-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin; 	mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; 	mso-bidi-theme-font:minor-bidi; 	mso-fareast-language:EN-US;} .MsoChpDefault 	{mso-style-type:export-only; 	mso-default-props:yes; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:Calibri; 	mso-fareast-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin; 	mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; 	mso-bidi-theme-font:minor-bidi; 	mso-fareast-language:EN-US;} .MsoPapDefault 	{mso-style-type:export-only; 	margin-bottom:10.0pt; 	line-height:115%;} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --&gt; &lt;/style&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin-top:0cm; 	mso-para-margin-right:0cm; 	mso-para-margin-bottom:10.0pt; 	mso-para-margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-theme-font:minor-fareast; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Jak się zaczęła Księdza praca z młodymi ludźmi?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Praca z młodzieżą rozpoczęła się już w trakcie seminarium. Po pierwszym roku studiów wyjechałem z kolegami na rekolekcje do Taize. Później jako klerycy pomagaliśmy w organizowaniu rekolekcji akademickich dla wrocławskich studentów, uczestniczyliśmy w młodzieżowych cotygodniowych spotkaniach w duchu Taize, jeździliśmy po parafiach naszej diecezji z występami muzycznymi i teatralnymi oraz przygotowywaliśmy powołaniowe dni skupienia dla młodzieży męskiej. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Już jako wikariusz parafialny zostałem mianowany opiekunem scholki. Rozmawiając z zaangażowanymi w nią ludźmi postanowiliśmy zorganizować coś więcej - i tak się zaczęło... &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Skąd się wzięła nazwa duszpasterstwa prowadzonego przez Księdza i co ona oznacza?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Samo duszpasterstwo jest owocem spotkań z młodymi naszej parafii i odpowiedzią na ich pragnienia i postulaty. Dodatkowa motywacja pojawiła się w moim sercu podczas mojego pobytu w Medjugorje i tam ukształtowała się jego wizja.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Nazwa - "Przystań" ma być zachętą do zwolnienia i zatrzymania się nad podstawowymi, głównymi problemami ludzkiego życia i wiary, a także ma oznaczać miejsce pełne spokoju i wyciszenia od zgiełku tego poplątanego często świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Jakie szanse niesie młodym ludziom działalność takich duszpasterstw?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Po pierwsze pomaga pogłębić wiarę, nawiązać relację z Bogiem, ale i drugim człowiekiem. Prowadzi to do tego, że młody człowiek potrafi i chce identyfikować się z Kościołem: „ja też jestem członkiem Kościoła Katolickiego”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Co ”oferuje” Przystań młodym ludziom? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;1. spotkania grupy teatralnej i scholi - możliwość odkrywania i rozwijania talentów;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;2. spotkania grupy biblijnej, modlitewnej i oazowej - to czas pogłębiania i budowania wiary;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;3. wspólne akcje pomocy innym ludziom, wyjazdy na wycieczki i górskie rajdy - pomoc w budowaniu relacji z bliźnim oraz wrażliwość na drugiego człowieka;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Jaką ma ksiądz wizję integracji młodzieży w parafii?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Zawsze podkreślam, że "Przystań" jest duszpasterstwem młodzieży, a więc to młodzi, którzy tu przychodzą są odpowiedzialni za to dzieło - za jego funkcjonowanie, rozwój. To oni mają stać się apostołami, którzy wyjdą do innych (w obecnych czasach nie jest łatwo nam kapłanom trafić do pewnych grup osób). Dzięki takiemu zaangażowaniu świeckich udaje się ich zintegrować - mają wspólny cel, zadania, które uczą ich być ze sobą, wspólnie rozwiązywać problemy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Bardzo ważny jest w tym wszystkim aspekt duchowy - to grupa modlitewna jest sercem naszego duszpasterstwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Jakie są niebezpieczeństwa dla młodego pokolenia w naszej Ojczyźnie?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Niestety młodzi ludzie bardzo często popadają w pesymizm - jest to owoc frustracji naszego społeczeństwa, które po upadku komunizmu nie potrafi zrealizować zamierzonych pragnień. Kolejny problem to brak umiejętności życia z innymi, brak odwagi w podejmowaniu ważnych i odpowiedzialnych decyzji oraz brak konsekwentnego wypełniania powierzonych zadań czy zobowiązań (to owoc bezstresowego wychowania). Wszystko to prowadzi często do bezcelowości ich życia - nie widzą sensu swojego istnienia, nie czują się potrzebni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Co jest ważne dla współczesnego młodego człowieka ?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Myślę, że nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Ile ludzi tyle pragnień. Jedni szukają celu i sensu swego życia, inni pragną się dobrze zabawić, a jeszcze inni żyją w totalnej obojętności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Czy powinna istnieć jakaś więź miedzy biskupem a młodzieżą, jeśli tak, to jak ona powinna wyglądać, w czym się przejawiać?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Więź jest bardzo potrzebna. Trzeba jednak być świadomym, że ze względów oczywistych nie jest to łatwe - Biskup nie ma możliwości bezpośrednie spotykać się z każdym mieszkańcem diecezji. Dlatego posyła do parafii kapłanów, którzy są jego reprezentantami. Jednak potrzeba spotkań z samym biskupem - choćby okazyjnych. Dobrą formą są organizowane w naszej diecezji dni młodych, pielgrzymki, czy spotkania podczas wizytacji parafii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Czy dzisiejsza młodzież jest tą samą młodzieżą, co za pontyfikatu Jana Pawła II, Jaka jest postawa młodego człowieka w relacji do nauczania papieskiego?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Zbyt krótko pracuję z młodymi aby to ocenić. Myślę jednak, że za mało czasu minęło od śmierci papieża by można było oceniać czy młodzi się zmienili. Trzeba przyznać, że fascynują się jego osobowością, dobrocią czy gestami, jednak znajomość jego nauczania jest znikoma - i tu mamy pole do popisu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Dla młodych ludzi śmierć jest czymś abstrakcyjnym. Nie mają jeszcze poczucia jej nieuchronności i nikt ich nie nauczył, jak towarzyszyć umierającym. Kiedyś przy łożu konającego zbierała się cała rodzina, dzieci żegnały się z odchodzącymi dziadkami, pomagały stroić trumnę, modliły się przy niej. Dziś śmierć została odarta z sacrum i wepchnięta za szpitalny parawan. Czy jest szansa, żeby ci młodzi przywrócili jej godność?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Nie zgodzę się z tym, że śmierć jest dla nich czymś abstrakcyjnym. Przecież żyjemy w czasach, które są "cywilizacją śmierci" - wystarczy obejrzeć taki czy inny film, wiadomości. Bardzo często rozmawiam z młodymi na temat przemijania - i to właśnie z ich inicjatywy. Trzeba jednak przyznać, że gubi się pewna tajemniczość śmierci, jej sacrum. Dochodzi do tego, że żyjemy w czasach "pornografii śmierci". A szansa na odwrócenie tego jest zawsze - potrzeba tylko cierpliwości i otwartości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;- W jaki sposób tłumaczyć dzisiejszej zbuntowanej młodzieży wartości ewangeliczne oraz stanowisko Kościoła odnośnie np. środków antykoncepcyjnych?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Nie ma gotowych recept. Ile ludzi tyle sposobów docierania z Ewangelią - indywidualna praca. Zakończyły się czasy masowej ewangelizacji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Najpierw jednak należy młodym przedstawić Boga jako Ojca, który kocha, a Kościół jako wspólnotę otwartą na człowieka i zatroskaną o jego dobro. Jeżeli tu wzrośnie zaufanie wtedy wymagania będą inaczej przyjmowane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style=""&gt;&lt;u&gt;-Czego by sobie Ksiądz życzył w pracy z młodzieżą?&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Najpierw ducha modlitwy i pokory, aby pamiętać, że wszystko jest łaską od Boga. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Także tego bym potrafił wiązać ludzi z Bogiem a nie tylko z sobą, ponieważ duszpasterz młodzieży nie może być "gwiazdorem" lecz świadkiem wiary.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt;Moim pragnieniem jest takie uformowanie młodych ludzi, aby byli "ambasadorami Jezusa", swoistymi liderami Kościoła, którzy otworzą innych na Jego działalność.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt; &lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-6058804156655800490?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/6058804156655800490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/01/jaka-ta-modziez.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6058804156655800490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6058804156655800490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2010/01/jaka-ta-modziez.html' title='Jaka ta młodzież?'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-2838690378966355498</id><published>2009-12-28T22:45:00.000+01:00</published><updated>2009-12-28T23:21:45.232+01:00</updated><title type='text'>Święci Młodziankowie naszych czasów...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;    Okres Bożego Narodzenia związany jest z ogromną radością, która wypływa z faktu narodzin szczególnego Dziecka. Wpatrujemy się w rozmaite szopki, śpiewamy liryczne kolędy i aż łza kręci się w oku, bo przecież rodzi się nowe życie. A dziś liturgia stawia przed nami całkiem inną scenę, która pokazuje do czego zdolny jest człowiek. Pełen nienawiści Herod "kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch", którzy narodzili się w Betlejem i całej okolicy. Tajemnica zła - "mysterium iniquitatis". Czy musiało do tego dojść? Pewnie nie, ale co gorsza ten proceder przechodzi także na nasze czasy. Dotyka nas cywilizacja, której myślą przewodnią jest śmierć, destrukcja. Przecież także i dziś żyją Herodowie XXI wieku, którzy sprawiają, że giną bezbronne dzieci.&lt;br /&gt;   Rocznie w wyniku aborcji zostaje zgładzonych 50 milinów dzieci - w Polsce przez ostatnie lata dokonano 25 milionów aborcji. Co 5 matka na świecie, która nosi pod swoim sercem dziecko postanawia je zabić. Dochodzi do tego, że co 25 sekund ginie jedno bezbronne dziecko. "Ludzie ludziom zgotowali ten los".&lt;br /&gt;   Kiedy dziś cieszyliśmy się wspólnym przeżywaniem kolędowego spotkania w naszej "Przystani", to rodził się w moim sercu jakiś smutek. Patrzyłem na dzieci, młodzież i uświadomiłem sobie, że są tacy, którzy nie mogą tego doświadczyć, bo ktoś zadecydował, że są niepotrzebni................................&lt;br /&gt;   I jeszcze jedno. Podczas pisania tego krótkiego tekstu, które trwało około 15 minut, w wyniku aborcji zostało zabitych 36 dzieci - świętych Młodzianków XXI wieku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma".&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Dziś przeżywaliśmy kolędowe spotkanie naszego duszpasterstwa - ponad 50 wspaniałych dzieciaków, śpiew, radość i wspólne przebywanie. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Zachęcam do duchowej adopcji, czyli modlitwy w intencji dzieci nienarodzonych a zagrożonych aborcją. Szczegółowe informacje na stronie: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;http://www.duchowaadopcja.com.pl/&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-2838690378966355498?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/2838690378966355498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/12/swieci-modziankowie-naszych-czasow.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/2838690378966355498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/2838690378966355498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/12/swieci-modziankowie-naszych-czasow.html' title='Święci Młodziankowie naszych czasów...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-573754134400810255</id><published>2009-12-15T19:05:00.001+01:00</published><updated>2009-12-15T19:46:39.568+01:00</updated><title type='text'>Wiara (?) ... siedząca na dwóch stołkach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest takie ludowe powiedzenie, które może stać się dla nas wezwaniem do budowania &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;jednoznaczności&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; na drodze naszego &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;chrześcijańskiego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; życia: "Kto na dwóch stołkach siada, ten na ziemię spada". Można je odnieść do wiary wielu &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;chrześcijan&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;, którzy zdają się kalkulować na ile im się opłaca realizacja rad &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;ewangelicznych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;, a na ile warto wybrać coś lub kogoś innego.&lt;br /&gt;W życiu dość często pojawiają się takie sytuacje, które będą nas egzaminowały z wiary &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;konsekwentnej&lt;/span&gt;, wytrwałej i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;jednoznacznej&lt;/span&gt;. Sytuacje, podczas których niestety będziemy mogli uparcie brnąć w pomieszanie z poplątaniem - dochodzi do tego, że Bogu palimy świeczkę, a diabłu ogarek. Są one bardzo smutne i niebezpieczne, ponieważ wtedy rodzi się w naszym sercu jakaś duchowa &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;schizofrenia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;: "jestem wierzący, ale &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;niepraktykujący&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;", "nie potrzebuję aż tak bardzo się nawracać, bo przecież nikogo nie zabiłem", "a ja to trochę sobie wezmę z tej wiary, a trochę z tej i jeszcze coś innego wybiorę", itp.... . Trzeba sobie uświadomić, że wtedy jesteśmy już o krok od niewiary i upadku. Jezus mówił wyraźnie: "Nikt nie może dwom panom służyć.Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował, albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi".&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do rachunku sumienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;spowiedzi adwentowe i szkolne sądzenie (wystawianie ocen lub propozycji)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;o dar modlitwy dla &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;chrześcijan&lt;/span&gt;;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za przechodzących trudności w wierze;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o zgodę wśród skłóconych;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-573754134400810255?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/573754134400810255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/12/wiara-siedzaca-na-dwoch-stokach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/573754134400810255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/573754134400810255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/12/wiara-siedzaca-na-dwoch-stokach.html' title='Wiara (?) ... siedząca na dwóch stołkach'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-1044785644482755200</id><published>2009-12-12T09:53:00.000+01:00</published><updated>2009-12-12T10:23:35.868+01:00</updated><title type='text'>Gwałtownicy, adwent, Ewangelia i Królestwo Boże...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię słuchać ludzi, którzy przechodzą w swoim życiu moment fascynacji jakąś sprawą i nie widzą poza nią świata - liczy się tylko ona.&lt;br /&gt;Lubię patrzeć na tych, którzy w ogromnej gorliwości pragną osiągnąć cel, który sobie wytyczyli.&lt;br /&gt;Są oni jak owi gwałtownicy, o których mówi Jezus w Ewangelii: "aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je".&lt;br /&gt;Takie ma być nasze &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;chrześcijaństwo&lt;/span&gt;. Takie ma być moje zakochanie w Jezusie - zapatrzenie się w Niego. Nic więcej! Cały świat może się sypać, wszyscy i wszystko może zawodzić, ale liczy się tylko On - tylko On!&lt;br /&gt;Ale jednak w życiu bywa różnie. Często takiej gwałtowności, gorliwości nie wystarcza nam na zbyt długo. I tu pojawia się szczególna łaska, szczególny czas tęsknego wyczekiwania- adwent.&lt;br /&gt;To moje oczekiwanie, przygotowanie na przychodzącego Jezusa, ma stać się doświadczeniem odnowy. Ma być realizacją słów św. Pawła: "&lt;span class="bbtext"&gt;Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu. Weselcie się nadzieją. W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie - wytrwali".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="bbtext"&gt;Czy jednak stać nas jeszcze na to, aby z gorliwością pierwszej miłości przeżyć orędzie Ewangelii i jak gwałtownicy zdobywać Królestwo Boże?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="bbtext"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je".&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Od 30 listopada do 3 grudnia - rekolekcje kapłańskie;&lt;br /&gt;obecnie odbywa się wielkie adwentowe przygotowanie - spowiedzi, wypisywanie świątecznych kartek i opracowywanie planu tegorocznej kolędy.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;abyśmy potrafili odkryć czym jest prawdziwa miłość;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o gorliwość i świętość życia kapłanów;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o mądre decyzje dla naszych "&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Przystaniowiczów&lt;/span&gt;";&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span class="bbtext"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-1044785644482755200?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/1044785644482755200/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/12/gwatownicy-adwent-ewangelia-i-krolestwo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1044785644482755200'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1044785644482755200'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/12/gwatownicy-adwent-ewangelia-i-krolestwo.html' title='Gwałtownicy, adwent, Ewangelia i Królestwo Boże...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-4421527633292896860</id><published>2009-10-25T19:53:00.002+01:00</published><updated>2009-10-25T20:20:50.926+01:00</updated><title type='text'>Przeciętność to tchórzostwo ...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;    Piszę po pewnym czasie nieobecności i milczenia - pod wpływem zaistniałych sytuacji oraz obserwacji ludzi, których spotykam na drodze swego życia.&lt;br /&gt;    Niestety coraz częściej można zauważyć, że w naszym środowisku pojawia się dość dziwna choroba, która prowadzi do tego, że boimy się osób, które stawiają nam wymagania. Uciekamy od sytuacji, które &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;zobowiązują&lt;/span&gt; nas do pewnych zachowań i stałych działań. Wymawiamy się, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;dezerterujemy&lt;/span&gt; i tłumaczymy się tym, że przecież nie każdy musi być orłem, a na świecie jest także miejsce dla &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;przeciętniaków&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;    Zastanawiam się dlaczego tak jest. Szukam odpowiedzi i dochodzę do wniosku, że chyba zbyt mocno udało się niektórym "filozofom" tego świata wmówić nam, że trzeba żyć łatwo, lekko i przyjemnie. I boję się. Boję się, że obudzimy się kiedyś bardzo rozczarowani, gdyż nie dojdziemy do niczego konkretnego, a zamiast szczęścia doświadczymy rozterek i bezsensu. I tu przychodzą mi na myśl słowa ks. Jerzego Popiełuszki, który w 1984 roku wskazywał, że "każda rzecz, każda wielka sprawa musi kosztować i musi być trudna. Tylko rzeczy małe i liche są łatwe".&lt;br /&gt;    Obyśmy wreszcie poderwali się ze snu i przemyśleli nasze postępowanie - póki jest na to jeszcze czas. Pamiętajmy, że "bać się w życiu trzeba tylko zdrady Chrystusa, za parę srebrników jałowego spokoju".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący!  &lt;a name="16"&gt;&lt;/a&gt;A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust". Ap 3, 15-16&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Przyszedł czas na odnowę starych zobowiązań i odkurzenie tego co było "pierwotną gorliwością"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;. &lt;/span&gt;Praca, praca, praca.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;za zgubionych i tych, którzy nie chcą się odnaleźć;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za nasze duszpasterstwo o nowego ducha;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za tych, którzy o modlitwę prosili;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-4421527633292896860?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/4421527633292896860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/10/przecietnosc-to-tchorzostwo_25.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4421527633292896860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4421527633292896860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/10/przecietnosc-to-tchorzostwo_25.html' title='Przeciętność to tchórzostwo ...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-7609704312845878653</id><published>2009-09-09T21:37:00.000+02:00</published><updated>2009-09-09T22:05:35.244+02:00</updated><title type='text'>Bóg jest radością</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy patrzę i słucham napotkanych ludzi dochodzę do wniosku, że zapomnieliśmy o czym Pan Jezus mówił na Górze &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Błogosławieństw&lt;/span&gt;. Ciągle narzekamy, uskarżamy się na trudy życia, a uśmiech zniknął z naszych twarzy. Pesymizm zjada nas od środka. Co się dzieje?&lt;br /&gt;Przecież Jezus wiedział, że życie człowieka nie jest łatwe. Widział i przeżywał ubóstwo, cierpienie, głód, nawet ludzką nienawiść, a mimo to wzywał: "Cieszcie się i radujcie, bo wielka jest wasza nagroda w niebie". Takie było Jego orędzie, wezwanie, które dotyczy naszej codzienności. A my? Chyba o tym zapominamy. Ciągle biegniemy za przyjemnością, która jest ulotna i czujemy głód prawdziwego szczęścia. Prowadzi to do zniechęcenia, rozżalenia i smutku. Zapominamy o słowach św. Franciszka, który w wielkiej prostocie i radości ducha mówił: "Żyjcie zawsze radością. Ta radość tryska z czystości serca i wytrwałości w modlitwie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do większego optymizmu. Przecież ciągle czekamy na największą nagrodę, którą odbierzemy w Niebie. Oj, będzie się działo. Bądźmy apostołami tej prawdy przez nasz uśmiech i wzajemną życzliwość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Pierwsze moje apostolstwo to apostolstwo pogody ducha, świętej radości".&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Dziś dzień upłynął pod znakiem gimnazjum. Katecheza, spotkania z młodzieżą i nowe wyzwania. Nie będzie czasu na nudę. Wieczorem odbyło się spotkanie katechetów - plan duszpasterski na nowy rok ustalony.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;o radość serca i pogodę ducha;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za naszą "Przystań" - o błogosławieństwo na dobry początek;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za przeżywających trudności - o światło nadziei;  &lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-7609704312845878653?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/7609704312845878653/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/09/bog-jest-radoscia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7609704312845878653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7609704312845878653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/09/bog-jest-radoscia.html' title='Bóg jest radością'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-7783753329254012171</id><published>2009-08-30T19:44:00.000+02:00</published><updated>2009-08-30T20:00:52.619+02:00</updated><title type='text'>(Nie)spokojne serce</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już od piątku &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;rozbrzmiewają&lt;/span&gt; w moich uszach słowa św. Augustyna. Brak Boga to brak spokoju, brak radości serca. Ciągle o tym myślę. Patrzę na swoje życie. Patrzę na moich bliskich, którzy w dostatkach tego świata ciągle szukają szczęścia, ale dziwnym trafem (czy dziwnym?) nie mogą go odnaleźć. Jak to wszystko ułożyć? Jak doświadczyć tej bliskości, która czyni nas wewnętrznie wolnymi i wyciszonymi?&lt;br /&gt;Trzeba ciągle szukać odpowiedzi. Pukać i prosić słowami Apostołów: "Panie, przymnóż nam wiary", "Panie, zostań z nami". Oby nasze życie tak było &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;ukierunkowane&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;em style="font-style: italic;"&gt;"Niespokojne jest serce człowieka&lt;/em&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;em style="font-style: italic;"&gt;dopóki nie spocznie&lt;/em&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; w Tobie, o Panie"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Przygotowanie do szkolnych zmagań - oj, będzie się działo!!!&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;dziękczynna za czas wakacji;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za nasze &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Duszpasterstwo&lt;/span&gt; "Przystań";&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za ludzi zagubionych, błądzących po drogach życia;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-7783753329254012171?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/7783753329254012171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/08/niespokojne-serce.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7783753329254012171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/7783753329254012171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/08/niespokojne-serce.html' title='(Nie)spokojne serce'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-2742018708389041584</id><published>2009-08-24T10:17:00.000+02:00</published><updated>2009-08-24T10:43:13.797+02:00</updated><title type='text'>Dotknięci świętością...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Brak słów, wzruszenie i rodzące się w sercu pragnienie modlitwy. Takie właśnie wspomnienia pozostały po ostatnich dniach &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;pielgrzymowania&lt;/span&gt; do miejsc, w których zostaliśmy dotknięci Świętością Boga, który uświęca ludzi.&lt;br /&gt;Padewskie drogi prowadzące do św. Antoniego, który głosem swoim świadczył o wielkości Ewangelii. Rozkołysana pląsającą wodą Wenecja z grobem św. Marka. Wspaniałe &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Loretto&lt;/span&gt; ze skromnością Domku &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Nazaretańskiego&lt;/span&gt; i bliskiej obecności Maryi. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;Przesiąknięte&lt;/span&gt; modlitwą i tajemnicą krzyża San Giovanni &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;Rotondo&lt;/span&gt; w blasku kapłaństwa i ofiary życia św. Ojca Pio. Monte San Angelo z grotą objawiającego się Michała Archanioła. Wołające o pokój na świecie Monte Cassino, które wyrasta przy grobie św. Benedykta i św. Scholastyki. Pełen przepychu i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;chrześcijańskiego&lt;/span&gt; rytmu Kościoła Rzym, który zachwyca i onieśmiela. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;Cascia&lt;/span&gt; ze św. Ritą i Asyż łączący pokorę i radość św. Franciszka z cichością i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;kontemplacją&lt;/span&gt; św. Klary. Wielka lekcja Kościoła. Wielka lekcja życia, które ma prowadzić do Boga. Lekcja, która wskazuje, że ile ludzi tyle rozmaitości, lecz ten sam Duch i łaska.&lt;br /&gt;Bogu niech będą dzięki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji: &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Zobaczysz jeszcze więcej niż to. (...) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego".&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Od 10 do 21 sierpnia - &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;pielgrzymowanie&lt;/span&gt;. A teraz powrót na parafię i piękna codzienność kapłańskiej posługi.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Intencje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;o dobre owoce naszej pielgrzymki;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za ludzi młodych o odwagę wiary;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o dobre zakończenie wakacji;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-2742018708389041584?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/2742018708389041584/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/08/dotknieci-swietoscia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/2742018708389041584'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/2742018708389041584'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/08/dotknieci-swietoscia.html' title='Dotknięci świętością...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-4771868348935118044</id><published>2009-08-06T16:38:00.000+02:00</published><updated>2009-08-06T20:47:22.476+02:00</updated><title type='text'>Przemienieni w blasku Przemienienia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Patrzę, rozmyślam i doświadczam poruszenia. Czym? Kim?&lt;br /&gt;Kilka dni temu zostałem zaskoczony niesamowitym gestem młodych z naszej "Przystani". Tuż po moim powrocie z Tatr dopadli mnie wieczorną porą i zaciągnęli do kościoła. "Proszę księdza, chcemy aby zrobił nam ksiądz adorację, bo przed Jezusem &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Eucharystycznym&lt;/span&gt; będziemy składać przysięgę, że do końca naszego życia będziemy się za księdza modlić". Oniemiałem.... Ze łzą w oku popatrzyłem na nich i uwierzyłem, że On ich przemienia. Zrozumiałem, że te nasze wspólnie przeżywane chwile, czy to na adoracji, czy na Eucharystii, czy z Pismem Świętym w rękach, czy wreszcie na rekolekcjach, że one owocują. Przynoszą plon, wielki plon. Jezus i Wspólnota przemienia ich w dojrzałych &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;chrześcijan&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Dziś patrząc na to wydarzenie widzę, że dorastają, że rozwijają się w wierze i odkrywają to co &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;najistotniejsze&lt;/span&gt; w życiu: Bóg i modlitwa. Niech tak zostanie, niech tak będzie.&lt;br /&gt;A ja z lekką nutą zadowolenia i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;duszpasterskiej&lt;/span&gt; dumy mogę dziś powiedzieć za Piotrem, Jakubem i Janem, którzy wpatrywali się w oblicze przemienionego Jezusa: "Panie, dobrze, że tu jesteśmy".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Myśl do medytacji:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;"Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoko"&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Wydarzenia:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie z Zakopanego (od piątku) trwam na dyżurze w parafii. Więcej czasu na modlitwę, rozmyślanie i wakacyjne porządki. We wtorek udało się wyskoczyć do Wrocławia. Spokojnie biegnie czas...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Intencje modlitwy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;za pielgrzymów kroczących na Jasną Górę;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za nasze Animatorki przebywające na rekolekcjach oazowych;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za małżeństwa, które oczekują na poczęcie i narodzenie dziecka;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o udaną pielgrzymkę do Włoch;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-4771868348935118044?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/4771868348935118044/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/08/przemienieni-w-blasku-przemienienia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4771868348935118044'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4771868348935118044'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/08/przemienieni-w-blasku-przemienienia.html' title='Przemienieni w blasku Przemienienia'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-5680977621300338405</id><published>2009-07-30T23:28:00.000+02:00</published><updated>2009-07-30T23:55:19.099+02:00</updated><title type='text'>Ciało pokonane przez ducha</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejny dzień na górskich ścieżkach i kolejne momenty zachwytu. Zachwytu okupionego często wyrzeczeniami, rezygnacją z samego siebie. Chwile trudu, który na pierwszy rzut oka jest nie do pokonania - jak w to bywa w różnych sytuacjach naszego życia. I tu przychodzą mi na pamięć słowa zapisane w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Mateuszowej&lt;/span&gt; Ewangelii: "&lt;em&gt;duch wprawdzie ochoczy&lt;/em&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;ale ciało słabe&lt;/span&gt;". Oj, słabe, słabe. Ale jednak można i trzeba walczyć o coś więcej. Zmierzyć się z przeciwnościami, z chwilową słabością, aby osiągnąć szczyt. Aby raz jeszcze popatrzeć na świat z innej perspektywy i odmienić samego siebie.&lt;br /&gt;Jak wiele można doświadczyć piękna, które wcale od człowieka nie pochodzi i nacieszyć nim ducha, który tak bardzo tego potrzebuje. Trzeba tylko powalczyć - przezwyciężyć osłabione ciało wielkością naszego tęskniącego za zachwytem ducha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Myśl do medytacji:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;em&gt;"Góry&lt;/em&gt; i pagórki, &lt;em&gt;błogosławcie Pana&lt;/em&gt;, chwalcie i wywyższajcie Go na wieki!"&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Wydarzenia:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Środa - Spacer po Dolinie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Chochołowskiej&lt;/span&gt;, nawiedzenie Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Krzeptówkach&lt;/span&gt; i wyjazd na Słowację.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Czwartek - wejście na Kasprowy Wierch i Beskid, modlitwa w Pustelni św. Brata Alberta i wieczorny spacerek po Zakopanem (smaczny pstrąg z zapiekanymi ziemniaczkami na zakończenie)&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Intencje modlitwy:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt; o ducha &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;miłosierdzia&lt;/span&gt; dla kapłanów (na wzór św. Brata Alberta);&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;dziękczynna za udany wypoczynek z prośbą o szczęśliwy powrót;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za wszystkich, którzy także kochają góry (a są tacy!!!);&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-5680977621300338405?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/5680977621300338405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/ciao-pokonane-przez-ducha.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5680977621300338405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5680977621300338405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/ciao-pokonane-przez-ducha.html' title='Ciało pokonane przez ducha'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-4963204642795266393</id><published>2009-07-28T22:47:00.000+02:00</published><updated>2009-07-28T23:06:52.572+02:00</updated><title type='text'>Zdobywać szczyty...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kocham góry i trud związany z ich zdobywaniem. Człowiek i wielkość Boga - Stwórcy zawarta w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;monumentalnych&lt;/span&gt; skałach i pięknie przyrody. Pomaga mi to w odkrywaniu tajemnic wiary i pokonywaniu przyziemnych problemów. Wtedy na nowo poznaję, że aby coś osiągnąć, coś zdobyć, trzeba się ogromnie natrudzić - pokonać często samego siebie, swoje lenistwo i upór. Tak być musi! Zresztą gdy zatrzymamy się nad biblijnymi obrazami spotkania człowieka z Bogiem to zobaczymy, że dokonywały się one w górach. Bóg wyciągał ludzi z dolin ich życia codziennego i prowadził na szczyty Tajemniczych i Błogosławionych spotkań.&lt;br /&gt;Szukajmy swoich duchowych gór, szukajmy szczytów, które będą prowadziły nas do tego &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;najpiękniejszego&lt;/span&gt; wzniesienia jakim jest miejsce spotkania z Tym, który ciągle na nas oczekuje w darze miłości i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;miłosierdzia&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Myśl do medytacji:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name="wtorek"&gt;"A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem" &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Od niedzieli przebywam w Tatrach. Walczę z samym sobą i doświadczam piękna stworzonego świata. Pogoda dopisuje - a co za tym idzie - wzmaga się zmęczenie utrudzonych nóg. Bogu niech będą dzięki!!!!&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Intencje modlitwy:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;za naszą "Przystań" o &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;błog&lt;/span&gt;. Boże dla tego dzieła;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za moich kochanych uczniów;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;w int. Moniki o życie zgodne z wiarą;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-4963204642795266393?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/4963204642795266393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/zdobywac-szczyty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4963204642795266393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/4963204642795266393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/zdobywac-szczyty.html' title='Zdobywać szczyty...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-712915619400392831</id><published>2009-07-24T23:59:00.000+02:00</published><updated>2009-07-25T00:33:05.071+02:00</updated><title type='text'>Wielka cisza</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Bardzo często powtarzamy znane nam powszechnie powiedzenie: "milczenie jest złotem". Zgodzę się z tym stwierdzeniem, ale chciałbym dodać, że w życiu wewnętrznym to milczenie powinno być &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;ukierunkowane&lt;/span&gt; na słuchanie. Milczeć aby usłyszeć. Tak często czytamy w Piśmie Świętym: "słuchajcie", "słuchaj", "kto ma uszy do słuchania niechaj słucha". Czytamy i ... . Słowa te stają się nam tak obce. Każdy chce mówić, krzyczeć, wypowiadać swoje opinie. A Bóg musi milczeć - uciekają nam Jego Słowa, przemykają wśród dźwięków tego świata. Potrzeba na nowo usłyszeć głos Stwórcy. Nie uciekać przed nim jak Adam, który wszedł na drogę grzechu pierworodnego i skrył się przed Panem w nagości swego &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;przestępstwa&lt;/span&gt;. W ciszy skłonić się ku Zbawcy, który jak do Eliasza przychodzi w delikatnym powiewie milczenia. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do odnalezienia choć kilku chwil na trwanie w milczeniu, które pozwoli nam usłyszeć głos Boga. On mówi - tylko czy my chcemy go posłuchać?&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Myśl do medytacji:&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;"Słuchaj, mój ludu, nauki mojej ..."&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Wydarzenia:&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Środa i czwartek to dni, które przeżywałem w klasztorze Mniszek Klarysek, prowadząc czas &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;rekolekcyjnych&lt;/span&gt; ćwiczeń. W tajemnicy świętego milczenia doświadczałem łaski modlitwy osób uświęconych bliskością Jezusa &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;Eucharystycznego&lt;/span&gt;. Wiele przemyśleń i nowych doświadczeń. Bogu niech będą dzięki.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;A dziś imieniny kochanej Mamuśki - niech Pan darzy &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;błogosławieństwem&lt;/span&gt; i łaską!!!!&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Intencje modlitwy:&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;w int. Mamy z racji imienin;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za Mniszki Klaryski z Kłodzka - o nowe powołania;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o ustanie kataklizmów i pomoc dla dotkniętych nimi ludzi;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-712915619400392831?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/712915619400392831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/wielka-cisza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/712915619400392831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/712915619400392831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/wielka-cisza.html' title='Wielka cisza'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-1926296949269211701</id><published>2009-07-22T00:16:00.000+02:00</published><updated>2009-07-22T00:56:08.410+02:00</updated><title type='text'>Odświeżacz serca ...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Są takie chwile w życiu kapłana, które uskrzydlają, stają się potokiem łaski umacniającej powołanie. Chwile przeżywane dla innych i z innymi w Imię Chrystusa. Tego doświadczałem przez ostatnie osiem dni podczas rekolekcji prowadzonych z młodzieżą i dla młodzieży. Żyłem pod jednym dachem z tymi, których powierzył mi Jezus. Z tymi, którzy w Nim i przez Niego stali się "moim" Kościołem. Dziś już na spokojnie wracam do tego pięknego doświadczenia. Oczyma wspomnień patrzę na rozradowane twarze młodych ludzi, doświadczających łaski wspólnoty. Na ich piękne i rozmodlone oczy wpatrzone w Jezusa Eucharystycznego, poszukujące odpowiedzi na nurtujące ich sprawy codzienności. Wracam do tego i nie mogę się nadziwić, że ciągle słyszymy o młodych, którzy ponoć są coraz gorsi, trudniejsi. Czy tak jest?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wiem jedno - wspólnie doświadczaliśmy czegoś niesamowitego, a raczej KOGOŚ niesamowitego. Może czasem z ogromnym wysiłkiem, może z dozą kapryśnego przekomarzania, ale jednak.....&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Za to jestem bardzo wdzięczny. Był to dla mnie czas odświeżenia, oczyszczenia serca i umocnienia wiary. Mam nadzieję, że nie tylko dla Mnie i że &lt;span style="font-size:+0;"&gt;&lt;/span&gt;Pan, który rozpoczął dobre dzieło, sam go dopełni swoją łaską i błogosławieństwem....&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Myśl do medytacji:&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;"Oto posyłam was..."&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Wydarzenia:&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Od zeszłego poniedziałku przeżywałem wraz z młodymi Duszpasterstwa "Przystań" wakacyjne rekolekcje pod hasłem "Powierzyć się Jezusowi". Naszym domem - Namiotem Spotkania stał się klasztor sióstr Elżbietanek w Krzeszowie u boku Matki Bożej Łaskawej. Wspólna Eucharystia i modlitwa, słuchanie Słowa Bożego, wycieczki i zabawy, stały się rytmem naszego życia.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;Intencje modlitwy:&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;o dobre owoce tych rekolekcji;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;za wszystkich, którzy nam pomogli w organizowaniu tego wyjazdu;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify"&gt;o światło Ducha Świętego na czas głoszenia rekolekcji u sióstr Klarysek;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-1926296949269211701?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/1926296949269211701/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/odswiezacz-serca.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1926296949269211701'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1926296949269211701'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/odswiezacz-serca.html' title='Odświeżacz serca ...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-6331788097060123033</id><published>2009-07-13T02:05:00.000+02:00</published><updated>2009-07-13T02:14:30.589+02:00</updated><title type='text'>Potrzeba pustyni...</title><content type='html'>Każdy człowiek potrzebuje w swoim życiu takich chwil, które uspokoją jego serce, które pozwolą zatrzymać się nad biegnącą nieustannie codziennością. Po co?&lt;br /&gt;Po to by odnaleźć samego siebie. By rozmyślać nad znaczeniem naszych słów, gestów, zachowań. Szukajmy takich momentów. Wyciszmy nas samych, by Bóg, który przemawia w ciszy i przychodzi do nas w lekkim powiewie mógł dotrzeć do naszego serca i nas przemieniać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;"Idźcie na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Spokojna niedziela - powrót ze Złotego Stoku do Dzierżoniowa i ostatnie przygotowania do rekolekcji, które już jutro rozpoczynamy w Krzeszowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Intencje modlitwy:&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;o błogosławieństwo Boże i opiekę Maryi na czas rekolekcji;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;w int. sponsorów i tych, którzy otaczają nas modlitwą;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za tych, którzy się wystraszyli...;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-6331788097060123033?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/6331788097060123033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/potrzeba-pustyni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6331788097060123033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/6331788097060123033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/potrzeba-pustyni.html' title='Potrzeba pustyni...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-9128594270687314185</id><published>2009-07-11T13:36:00.000+02:00</published><updated>2009-07-11T14:08:42.875+02:00</updated><title type='text'>Drzewo, które owocuje...</title><content type='html'>Dość często zatrzymywanie się nad rodowodami Patriarchów czy Jezusa stwarza nam w naszej biblijnej lekturze problem. Może nawet odrzucamy te fragmenty biblijnej historii, a jednak....&lt;br /&gt;Bardzo mocno utkwiły mi w pamięci usłyszane kiedyś słowa: Drzewo bez korzeni szybko usycha. Potwierdza się to także w naszym życiu, w naszej historii. Jeśli zapominamy o tych, którzy stoją u początku naszego istnienia i wydaje się nam, że to od nas wszystko się zaczyna, to wtedy popadamy w zgubny egoizm, błędne koło. Trzeba wrócić do tych miejsc, które są naszym rodzinnym gniazdem. Trzeba wrócić do tych ludzi, którzy już odeszli, aby z szacunkiem oddać im wdzięczną modlitwę. Aby mocniej zrozumieć skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy. Nie chodzi oto by żyć tylko historią, ale trzeba ją tworzy w oparciu o doświadczenia poprzednich pokoleń. Tego uczy nas Biblia, tego domaga się ludzka wdzięczność i rozumna potrzeba owocowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Myśl do medytacji:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;"Oto rodowód potomków..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wydarzenia:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Od minionego czwartku przeżywałem z najbliższymi czas nawiedzania rodzinnych stron, stron moich dziadów i pradziadów. Pochylanie się nad mogiłami bliskich, odwiedzanie żyjących krewnych. To była prawdziwa pielgrzymka do "mojej Ziemi Świętej".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Intencje modlitwy: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;dziękczynna za czas rodzinnego pielgrzymowania;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o zdrowie dla Zofii, Władysława i Mariana;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o błogosławiony czas rekolekcji w Krzeszowie;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-9128594270687314185?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/9128594270687314185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/drzewo-ktore-owocuje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/9128594270687314185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/9128594270687314185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/07/drzewo-ktore-owocuje.html' title='Drzewo, które owocuje...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-8687351922757712365</id><published>2009-06-30T01:04:00.000+02:00</published><updated>2009-06-30T01:28:05.151+02:00</updated><title type='text'>Potrzbeba powrotu...</title><content type='html'>Minął czas pielgrzymki i ustały emocje. Wracamy do codzienności, a jednocześnie potrzeba nam wracać do tamtych doświadczeń. Dlaczego?&lt;br /&gt;Chyba po to, aby na nowo popatrzeć na wspólnie przeżyty czas, który wzmacniany był świętością nawiedzanych miejsc i modlitwą (tą naszą i tą, która przez wiele wieków określała tamte miejsca).&lt;br /&gt;Wracać, by odkryć wartość wymagania od siebie i innych. Wymagania na Kalwaryjskich Dróżkach, wymagania u kratek konfesjonału w Łagiewnickim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, czy wreszcie w momentach walki o zwykły porządek i zasady kultury we wspólnocie. Wracać by wyciągać wnioski i dorastać do dojrzałości wiary, człowieczeństwa.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Pan stanął przy mnie i wzmocnił mnie, żeby się dopełniło głoszenie Ewangelii"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydarzenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Czwartek i piątek - pielgrzymka z naszą młodzieżą do Krakowskich Łagiewnik, Kalwarii Zebrzydowskiej i Wadowic. Troszkę nerwów - krnąbrnie czasem było, ale taka młodość. Jednak pogoda sprzyjała, a atmosfera odwiedzanych miejsc utwierdzała w wierze.&lt;br /&gt;Sobota - pielgrzymka do Bazyliki Strzegomskiej na zakończenie roku św. Pawła.&lt;br /&gt;Niedziela - "Dzień Pański" przy "Pańskich ołtarzach" oraz włączenie młodzieży do Bractwa Szkaplerznego.&lt;br /&gt;Poniedziałek - praca nad planem naszych rekolekcji w Krzeszowie i walka o sponsorów.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Intencje modlitwy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;dziękczynna za szczęśliwą pielgrzymkę;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za Ojca świętego;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o błogosławiony czas podczas rekolekcji w Krzeszowie i za animatorów;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o poprawę pogody i za dotkniętych klęską powodzi;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za młodzież, która przyjęła szkaplerz;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-8687351922757712365?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/8687351922757712365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/potrzbeba-powrotu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/8687351922757712365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/8687351922757712365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/potrzbeba-powrotu.html' title='Potrzbeba powrotu...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-5272846815181142376</id><published>2009-06-24T23:21:00.000+02:00</published><updated>2009-06-24T23:50:20.177+02:00</updated><title type='text'>Wiara rodem z pustyni</title><content type='html'>Jeśli szukać dobrych wzorców wiary wśród ludzi trzeba zagłębić się w żywotach świętych. Czasem ubarwione i przesłodzone historie ich życia mogą stać się dla nas pewną motywacją i drogowskazem w kształtowaniu własnej duchowości.&lt;br /&gt;Dziś zatrzymujemy się nad postacią św. Jana Chrzciciela. Prorok przełomu, pełen odwagi w wymaganiu od siebie i innych. "Znak sprzeciwu" wobec tego co niemoralne, a jednocześnie pokorny przed Bogiem, "który nie złamie trzciny nadłamanej". Osobowość na miarę naszych czasów. Ktoś kogo można i trzeba słuchać, naśladować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to czynić?&lt;br /&gt;W Ewangelii wg. św. Łukasza pada stwierdzenie, że młody Jan "rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu". Te słowa stają sie dla nas kluczem w odkrywaniu jego drogi wiary (może i naszej?).&lt;br /&gt;Pustkowie, pustynia. To miejsca, które w Biblii mają określone znaczenie. Miejsca, które stawiają człowiekowi wymagania i powodują jego rozwój:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Pustynia jest miejscem odejścia od tłumu, hałasu. Jest wyciszeniem człowieka, jego serca;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;To czas przebywania z Bogiem sam na sam - Jezus udawał się tam w istotnych momentach życia i modlił się w samotności;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;To miejsce postu, który kształtuje naszą wewnętrzną postawę rezygnacji z przyjemności - brak tam wody i pokarmu;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wreszcie to doświadczenie walki z pokusą, słabością i grzechem. To miejsce odważnego przeciwstawiania się złu - szatan kusił tam Jezusa lecz ten nie poddał się złudzeniu szczęścia;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Dziś szczególnie potrzeba nam takich miejsc pustynnych, które z niemowląt duchowych uczynią nas prawdziwymi bohaterami, świadkami wiary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia dnia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Spokojne przemyślenia i chwile wypoczynku. Przygotowanie do jutrzejszej pielgrzymki śladami młodości Jana Pawła II.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje modlitwy:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;o ustanie deszczu;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o błogosławiony czas pielgrzymowania do Krakowa, Kalwarii i Wadowic;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o światło Ducha Świętego na czas naszych lipcowych rekolekcji;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o mocną i odważną wiarę dla naszej wspólnoty i wszystkich chrześcijan;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o łaskę odważnych decyzji dla Mateusza;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-5272846815181142376?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/5272846815181142376/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/wiara-rodem-z-pustyni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5272846815181142376'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5272846815181142376'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/wiara-rodem-z-pustyni.html' title='Wiara rodem z pustyni'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-5276682913896443012</id><published>2009-06-23T22:12:00.000+02:00</published><updated>2009-06-23T22:29:27.392+02:00</updated><title type='text'>Wartość spotkania</title><content type='html'>Dobrze, że są takie deszczowe dni jak dziś. Dobrze, że są ludzie, którzy chcą je z nami przeżywać i stawać się naszym światem. Dobrze, że tak jest.&lt;br /&gt;Po raz  kolejny uświadomiłem sobie wielkość tego daru jakim jest wspólnota. Choć czasem jest ona trudna, wymagająca a nawet męcząca, to jednak jest. I wtedy gdy nawet tego nie rozumiemy ratuje nasz świat, nasze pragnienia. Staje się naszą PRZYSTANIĄ.&lt;br /&gt;Ale.....&lt;br /&gt;Wspólnota jest tylko dla ludzi mocnych, odważnych i ryzykujących. Tchórze uciekają, ponieważ to ona stawia im wymagania, zdziera pychę i egoizm. Jest wysiłkiem, który ubogaca i czyni pięknym. Za dziś, za wczoraj i za jutro - DZIĘKUJĘ!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna droga, która prowadzi do zguby".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia dnia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Poranek (jak zawsze) ciężki. Jednak udało się szczęśliwie wyrwać z ramion snu i po Eucharystii wyjechać do Srebrnej Góry. Później Świdnica i akolitat naszych kleryków, a wieczorem piękny czas budowania więzi (wspaniali ludzie z naszej kochanej PRZYSTANI, pyszne ciasto i Panda...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Intencje modlitwy:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;byśmy stali się wspólnotą&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nadal o łaskę dobrej pogody podczas pielgrzymki i rekolekcji oraz o ich piękne owoce&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za nowych akolitów (za naszego Tomka) o wytrwanie i  świętość&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;o zdrowie dla chorych&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-5276682913896443012?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/5276682913896443012/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/wartosc-spotkania.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5276682913896443012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/5276682913896443012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/wartosc-spotkania.html' title='Wartość spotkania'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2138999722766445034.post-1711912544757565463</id><published>2009-06-22T22:34:00.000+02:00</published><updated>2009-06-22T23:34:27.663+02:00</updated><title type='text'>Być z innymi i dla innych...</title><content type='html'>Muszę przyznać, że ostatnie doświadczenia spotkanych przyjaciół i bliskich pokazują mi na nowo jak bardzo potrzebujemy otwartego spojrzenia i wyjścia w stronę drugiego człowieka.&lt;br /&gt;Tak to się porobiło na tym naszym świecie i w tych naszych czasach, że gdzieś to nam umknęło. Zamknięci w czterech ścianach, wyizolowani od bliskich, wpatrzeni w komputerowe monitory i  aparaty telefonów komórkowych, budujemy nową cywilizację - cywilizację izolacji, zamknięcia.&lt;br /&gt;A przecież potrzeba nam życzliwej obecności drugiego człowieka, jego emocji, uczuć i gestów - potrzeba nam drugich.&lt;br /&gt;Może warto zatrzymać się nad Ewangeliczną drogą Jezusa i na nowo odkryć wezwanie do bycia z innymi i dla innych....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Myśl do medytacji:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wydarzenia dnia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Pogoda nie nastrajała optymistycznie. Jednak spotkanie w kapłańskim gronie przełamało negatywne nastawienie. Wypad do Brzegu i Wrocławia zaowocował ciekawą dyskusją.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Intencje modlitwy:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;za młodzież naszej "Przystani"&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;o dobry przebieg i owoce pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej oraz rekolekcji w Krzeszowie&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;za młode małżeństwa oczekujące potomstwa &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2138999722766445034-1711912544757565463?l=xdominikprzystan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/feeds/1711912544757565463/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/byc-z-innymi-i-dla-innych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1711912544757565463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2138999722766445034/posts/default/1711912544757565463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xdominikprzystan.blogspot.com/2009/06/byc-z-innymi-i-dla-innych.html' title='Być z innymi i dla innych...'/><author><name>x.Dominik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18002709888917185999</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
